wyborcza.pl/Rynek Zdrowia | 20-05-2016 11:53

Ostre cięcia w kardiologii, będzie zawał?

Leczymy zawały lepiej niż bogaci Brytyjczycy. Nie psujmy tego - apeluje kardiolog Janusz Rzeźniczak, kierownik pracowni badań serca i naczyń w Szpitalu im. Józefa Strusia w Poznaniu. To kolejny krytyczny głos po propozycji obniżenia procedur leczenia i prewencji zawałów i chorób naczyń.

Kardiologia inwazyjna jest dziś dość dobrze opłacana, ale dzięki temu stać nas na nowy sprzęt i zabiegi. Fot. PTWP

Co się stanie, jeśli proponowany taryfikator wejdzie w życie?

Dr Rzeźniczak odpowiada Gazecie Wyborczej, że być może spadną lekarskie zarobki, ale zaznacza, że nie to jest najistotniejsze. Jeśli przestaniemy dobrze finansować kardiologię inwazyjną, stracą na tym przede wszystkim chorzy.

Wyjaśnia, że proste zabiegi np. z użyciem jednego stentu rzeczywiście są przeszacowane. Można obniżyć ich cenę. Ale szpitale wykonują też masę nowoczesnych zabiegów, za które NFZ płaci im dużo mniej niż są warte. Na te zabiegi nie będzie już nas stać.

Lekarz przyznaje, że kardiologia inwazyjna jest dziś dość dobrze opłacana. Ale dzięki temu stać nas na nowy sprzęt i zabiegi.

Zauważa też, że nikt nie leczy tak tanio chorób serca i naczyń w Europie jak Polacy. Dodaje, że ceny sprzętu i materiałów są u nas najniższe w Europie.

Jego zdaniem, jeśli AOTMiT chce ściąć cennik, to góra o 10 proc. Nie więcej, bo wtedy polska kardiologia przestanie się rozwijać. A w najgorszej sytuacji znajdą się najlepsze ośrodki kardiologiczne, które wykonują najtrudniejsze, najkosztowniejsze zabiegi.

Podkreśla, że leczymy choroby serca i naczyń lepiej niż bogaci Brytyjczycy. I równie dobrze co hojni Duńczycy, którzy nie szczędzą pieniędzy na system zdrowia.

W opinii Janusza Rzeźniczaka szukanie oszczędności w kardiologii nic nie da, nie uzdrowi polskiego systemu opieki medycznej. Bo wydajemy na zdrowie za mało. Kołdra jest za krótka. Cięcia tego nie zmienią. Nie psujmy zatem sukcesu, który budowaliśmy przez ostatnie 15 lat - apeluje kardiolog.

Czytaj: www.poznan.wyborcza.pl