Operacja kardiochirurgiczna zamiast przeszczepu płuc

Po raz drugi w Polsce prof. Janusz Skalski wraz z zespołem z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie przeprowadził 7 stycznia niezwykle rzadką operację u dziecka, cierpiącego na idiopatyczne nadciśnienie płucne - tzw. zespolenie Pottsa - poinformowała lecznica w środę (16 stycznia).

Lekarze liczą na to, że ta metoda będzie teraz bardziej dostępna dla potrzebujących pacjentów. W Europie przeprowadzono tylko ok. dziesięciu podobnych operacji, dwie zakończyły się śmiercią dziecka. Operacja przeprowadzona przez zespół prof. Skalskiego i tym razem zakończyła się sukcesem.

Pierwszą pacjentką operowaną w Polsce była była 3,5-letnia Ola. Zabieg przeprowadzono 27 października 2012 r., ale do wiadomości publicznej informację o tej operacji podano dopiero na początku grudnia.

Od przeprowadzenia pierwszego zabiegu do krakowskiego szpitala zaczęli zwracać się lekarze z innych szpitali w Polsce, szukając pomocy dla małych pacjentów. W ten sposób do Krakowa trafiła 7-letnia Zosia z Zabrza. Stan jej płuc był, zdaniem lekarzy, znacznie gorszy niż malutkiej Oli. Na szczęście dzięki zabiegowi udało się uratować jej życie.

Kolejne dziecko z nadciśnieniem płucnym już zostało zgłoszone i będzie w Krakowie operowane w najbliższym czasie.

Kiedy Ola trafiła do szpitala, prof. Skalski powiedział portalowi rynekzdrowia.pl, że stan pacjentki był tak ciężki, że nie było na co czekać. Operacja, którą wykonali, stała się alternatywą do przeszczepu. W ocenie profesora nie powoduje ona oczywiście trwałego wyleczenia, ale daje ogromną poprawę hemodynamiczną, a przeszczep płuc zawsze jeszcze będzie można wykonać; tymczasem chora zyskuje kolejne kilka lat, czekając na organ.

Prof. Janusz Skalski dodał również, że sama operacja jest prosta. Polega na przekierowaniu strumienia krwi z lewej gałęzi tętnicy płucnej do aorty zstępującej, co obniża ciśnienie w tętnicy płucnej. Jest to tak zwane zespolenie Pottsa. Natomiast niezwykle trudne i skomplikowane jest przeprowadzenie pacjenta przez zabieg i okres pooperacyjny.

Pacjenci cierpiący na idiopatyczne nadciśnienie płucne reagują bardzo gwałtownie na wszelkie interwencje medyczne. Bardzo niebezpiecznym powikłaniem, którego obawiają się chirurdzy, jest zatrzymanie czynności serca, a także możliwość pęknięcia tętnicy płucnej. Niezwykle trudne jest także prowadzenie pacjenta przez anestezjologa, odpowiednia intensywna terapia w przebiegu pooperacyjnym oraz dobór leków.

Zarówno ten, jak i poprzedni zabieg zostały rozliczone jako standardowe operacje na sercu, z grupy tzw. tanich. Są już jednak wstępne ustalenia z Ministerstwem Zdrowia co do tego, żeby była oddzielnie rozliczana procedura medyczna.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH