Lekarze: nie powinniśmy oszczędzać na leczeniu zawałów

Kardiologia interwencyjna jest w Polsce na wysokim światowym poziomie. Ale mimo stosunkowo dobrego finansowania ostatnio również zaczyna odczuwać niedostateczne nakłady na służbę zdrowia - ocenili w środę (17 kwietnia) kardiolodzy na spotkaniu z mediami w Warszawie.

Spotkanie zorganizowano w ramach XVII Warszawskich Warsztatów Kardiologii Interwencyjnej. Lekarze przypomnieli, że w ostatnim czasie pojawiają się głosy - m.in. w mediach - iż kardiologia interwencyjna jest w naszym kraju zbyt wysoko dofinansowana w porównaniu z innymi dziedzinami medycyny. - Tymczasem, myśmy też przestali leczyć naszych pacjentów optymalnie - ocenił prof. Robert J. Gil, kierownik Kliniki Kardiologii Inwazyjnej CSK MSW.

Jego zdaniem, problem polega nie na tym, że w Polsce ogólnie za mało pieniędzy przeznacza się na ochronę zdrowia. - Rozumiem, że każda specjalizacja chce wdrażać nowe technologie i chce swoich pacjentów leczyć nowocześnie. Ale "kołdra" jest ogólnie przykrótka i dlatego nie starcza jej dla wszystkich - powiedział specjalista. Zaznaczył, że jeśli chcąc zadowolić inne dziedziny medycyny zabierze się finansowanie kardiologii interwencyjnej to dojdzie do zniszczenia "jedynej wizytówki polskiej medycyny" w Europie i na świecie.

Według prof. Adama Witkowskiego z Instytutu Kardiologii w Aninie, międzynarodowe analizy wskazują, że interwencyjne leczenie ostrych zespołów wieńcowych, tj. zawału serca, jest w naszym kraju jednym z najtańszych w Europie.

Prof. Witkowski przypomniał, że jeszcze 10 lat temu Polska była "pustynią" jeśli chodzi o inwazyjne leczenie ostrych zespołów wieńcowych. Dzisiaj mamy gęstą sieć ośrodków kardiologii interwencyjnej - w całym kraju jest ich 147, z czego 130 dyżuruje siedem dni w tygodniu przez 24 godziny. Odległość od nich wynosi 30-50 km.

Metody kardiologii interwencyjnej są najskuteczniejszym sposobem leczenia ostrego zawału serca. Eksperci zaznaczyli, że odsetek śmiertelności u pacjentów z zawałem leczonych interwencyjnie wynosi 3-4 proc., podczas gdy u leczonych zachowawczo - 15 proc.

Specjaliści zgodzili się, że kardiologia interwencyjna w Polsce również odczuwa niedostateczne finansowanie opieki medycznej. - Mimo iż nakłady na nią są większe niż na inne specjalizacje zaczynamy odstawać od standardów europejskich i światowych pod względem wdrażania najnowszych osiągnięć medycyny - powiedział prof. Witkowski. - W związku z tym kardiologia interwencyjna przestaje zapewniać pacjentom odpowiednie, nowoczesne i bardziej bezpieczne leczenie. Dotyczy to przede wszystkim chorych z zawałem serca.

Ekspert zwrócił uwagę, że ciągle brak refundacji nowoczesnych leków przeciwpłytkowych (tikagrelor i prasugrel), które obniżają śmiertelność pacjentów po zawale w porównaniu do standardowego leku. Nie refundowany jest też dożylny lek przeciwzakrzepowy biwalirudyna, który poprawia rokowanie pacjentów z najpoważniejszą postacią zawału (tzw. STEMI). Inny problem stanowi niedostateczne finansowanie nowych metod kardiologii interwencyjnej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.