Katowice: lekarze z GCM chcą częściej wszczepiać rozpuszczalne stenty

Lekarze z Górnośląskiego Centrum Medycznego w Katowicach (GCM), którzy dotychczas przeprowadzili 20 zabiegów wszczepienia nowoczesnych rozpuszczalnych stentów, planują wykonanie w ciągu roku około 200 takich operacji.

Rozpuszczalne stenty, rozkładające się w organizmie po 2-3 latach od zabiegu, to najnowocześniejsza dostępna metoda leczenia zwężonych naczyń krwionośnych.

Tradycyjne stenty to "rusztowania" w kształcie rurki z drucianej siatki, które wprowadzane są do zwężonej tętnicy za pomocą cewnika balonowego. Po usunięciu balonu we wnętrzu naczynia krwionośnego pozostaje implant, który ma za zadanie utrzymanie jego drożności.

Początkowo stosowano stenty metalowe, które niosły ze sobą ryzyko ponownego zamknięcia tętnicy - namnażające się komórki wnikały do naczynia i zamykały ponownie jego światło. Doskonaląc tę metodę leczenia, wprowadzono powszechnie obecnie stosowane stenty pokryte lekiem, który - uwalniany do ścian naczynia - hamuje niepożądany przyrost komórek. Wadą tego rodzaju stentu jest wolniejszy proces gojenia się tętnicy i dłuższy okres przyjmowania leków.

Nowością jest rozpuszczalny stent, który znika z organizmu. W opinii wielu lekarzy, to prawdziwa rewolucja w leczeniu choroby wieńcowej. Wykonany jest on ze specyficznego materiału, używanego już wcześniej w medycynie, który po wykonaniu swojej funkcji w sposób naturalny pozostawia naczynie wolne.

- Stent po około 2-3 latach rozpada się na proste związki czyli wodę i dwutlenek węgla, które w żaden sposób nie szkodzą pacjentowi ani jego naczyniom wieńcowym - wyjaśnia prof. Andrzej Ochała, kierownik Zakładu Kardiologii Interwencyjnej GCM.

Kardiolodzy z GCM rozpuszczalne stenty wszczepiają od miesiąca, dotychczas takich zabiegów wykonali 20. W ciągu roku chcąc ich przeprowadzić 10 razy więcej. Rozpuszczalny stent jest dwa razy droższy niż standardowy, którego ceny wahają się od 1,5 tys. do 1,8 tys. zł. Pacjenci leczeni w GCM nie płacą za wszczepienie stentów - zaznaczają przedstawiciele szpitala.

W Polsce na chorobę wieńcową, zwaną też chorobą niedokrwienną serca, cierpi ponad 1,5 mln osób.
Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH