Kardiolodzy przedstawiają własne wyliczenia kosztów procedur FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Stowarzyszenie Zawodowe Kardiologów Inwazyjnych (SZKI) przekazało Ministerstwu Zdrowia wyliczenia "rzeczywistego kosztu procedur kardiologicznych przeprowadzanych dla ratowania zdrowia i życia Polaków". To odpowiedź na propozycje wycen przedstawione przez AOTMiT.

Jak zaznacza Stowarzyszenie, "realne wyliczenia, które powinny być podstawą do optymalizacji kosztów wycen, zostały przesłane także na ręce Prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło oraz Ministerstwa Zdrowia".

SZKI odniosoło się w ten sposób do opublikowanych przez AOTMiT w kwietniu nowych projektów taryf kardiologicznych, zakładających ich znaczące obniżki. Propozycje te spotkały się z krytyką środowiska kardiologicznego. 25 maja br. AOTMiT wydała komunikat, w którym przedstawiła wyliczenia oraz dane, które są niezbędne do ustalenia rzetelnych wycen.

List SZKI jest odpowiedzią na ten komunikat, w którym przedstawiciele SZKI przedstawiają podstawowe dane i wartości kosztowe pochodzące z 38 oddziałów kardiologii interwencyjnej.

Według danych zgromadzonych przez Stowarzyszenie tzw. koszt osobodnia, obliczony na podstawie poniesionych w 2015 r. kosztów związanych z wykonywaniem świadczeń zgodnie z systemem rozliczeń JGP - tj. świadczeń szpitalnych rozliczanych w ramach kontraktu kardiologia-hospitalizacja oraz kardiologia E10-E14 łącznie z kosztami płac, amortyzacji, mediów, obiektu, serwisu czy wyżywienia -  wynosi 2 276,91 zł. Wartość ta jest 3 razy wyższa od kosztów założonych przez AOTMiT w raportach taryfikacyjnych.

Autorzy nowych taryf (projekt AOTMiT) zakładają m.in., że zabieg cewnikowania żył dotyczy 2 proc. pacjentów. Kardiolodzy natomiast przekonują, że 100 proc. pacjentów, u których wykonywany jest zabieg inwazyjny, powinno mieć zabezpieczony dostęp żylny. Innym przykładem jest użycie 1-2 par rękawic chirurgicznych - wg AOTMiT dotyczy to 84 proc. zabiegów, a musi dotyczyć - jak twierdzą kardiolodzy - wszystkich.

Nowe propozycje AOTMiT wykluczają - piszą kardiolodzy w liście - możliwość stosowania stentów biodegradowalnych (całkowicie rozpuszczalnych), umożliwiających powrót fizjologicznych funkcji leczonego naczynia, skutecznych systemów do wspomagania krążenia u pacjentów z zawałem serca powikłanym wstrząsem kardiogennym oraz bezpieczniejszych i skuteczniejszych leków przeciwpłytkowych w porównaniu do wcześniej stosowanych preparatów.

Publikacja nowej, obniżonej propozycji wycen w zakresie kardiologii inwazyjnej przez AOTMiT zbiegła się w czasie z publikacją nowych, wyższych wymogów kadrowo-sprzętowych na 2017 rok dla kardiologii przez MZ. Jak zauważa SZKI, te wyższe wymogi nie zostały uwzględnione przez AOTMiT mimo tego, że będą obowiązywały w momencie wejście w życie nowych przepisów. Według SZKI taryfikacja została oparta o historyczne dane.

W liście Stowarzyszenie wychodzi z inicjatywą ponownego przeprowadzenia przez AOTMiT wyceny kosztów bezpośrednich i zmiennych w kardiologii inwazyjnej, wspólnie z grupami eksperckimi złożonymi z praktyków tej dziedziny medycyny. 

List został przekazany do wiadomości prezes Rady Ministrów Beaty Szydło, ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła oraz wiceministra zdrowia Krzysztofa Łandy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH