Kardiolodzy apelują do premier Szydło o pilną interwencję XXI Kongres PTK odbywa się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach; FOT. PTWP

W piątek (22 września) na trwającym w Katowicach XXI Międzynarodowym Kongresie Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego specjaliści poinformowali, że wystosowali list do premier Beaty Szydło, w którym apelują o pilną interwencję i zapobieżenie zmianom w systemie opieki nad pacjentami z chorobami układu krążenia, które przyniosą fatalne skutki dla zdrowia i życia chorych.

Jak czytamy w liście, lekarze działając w trosce o pacjentów podjęli decyzję o zdecydowanym proteście przeciw aktualnie wprowadzanym przez Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia zmianom.

Eksperci podkreślili, że "....po dwukrotnej drastycznej obniżce wyceny świadczeń kardiologicznych u dorosłych, wprowadzonej w ostatnich kilkunastu miesiącach (...), od 1 października 2017 roku ma zostać wprowadzona kolejna, trzecia (!!!) już znaczna redukcja wyceny świadczeń kardiologicznych w zakresie niestabilnej dusznicy bolesnej, a więc stanu przedzawałowego."

Tymczasem tylko "dzięki ogromnemu zaangażowaniu i wysiłkowi całego środowiska kardiologicznego oraz wsparciu Władz Państwowych świadomych zagrożeń dla zdrowia Polaków, jakie niesie za sobą epidemia chorób układu krążenia, udało się w krótkim czasie stworzyć nowoczesny, skuteczny i efektywny kosztowo system szybkiej diagnostyki i leczenia interwencyjnego w stanach zagrożenia życia, przede wszystkim w ostrych zespołach wieńcowych (...). Jego wprowadzenie zaowocowało zmniejszeniem o połowę śmiertelności szpitalnej z powodu zawału serca, zmniejszeniem liczby zgonów z powodu choroby wieńcowej o jedną trzecią, zmniejszeniem stopnia inwalidztwa sercowego oraz poprawą jakości życia pacjentów po zawale serca".

Niestety, jak wyjaśniają autorzy listu, dzisiaj to największe osiągnięcie polskiej medycyny początku XXI wieku wystawione jest na ciężką próbę i ryzyko głębokiej zapaści.

"W ostatnich dwunastu miesiącach Narodowy Fundusz Zdrowia zmniejszył finansowanie leczenia interwencyjnego nagłych stanów zagrożenia życia w kardiologii o blisko 40 proc. Doprowadziło to do znacznego pogorszenia kondycji finansowej oddziałów kardiologicznych, które stały się w większości deficytowe" - czytamy w liście.

Dalej specjaliści podkreślają, że "ostatnia decyzja Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczy zniesienia nielimitowanego finansowania leczenia pacjentów z ostrym zespołem wieńcowym pod postacią niestabilnej dławicy piersiowej. Kolejne obniżenie wyceny tego świadczenia o blisko 50 proc. jeszcze bardziej pogłębi istniejące już deficyty i może doprowadzić do zamknięcia wielu oddziałów. Zmniejszy to dostępność pacjentów do ratujących życie procedur kardiologicznych. (...) W konsekwencji korzystne trendy epidemiologiczne obserwowane w ostatnich latach ulegną odwróceniu. (...). Trudno w tym kontekście nie wspomnieć o zanotowanym w pierwszym półroczu bieżącego roku wzroście liczby zgonów w Polsce o 14 tysięcy, co stanowi wynik nie notowany w naszym kraju nawet w latach 80-tych ubiegłego wieku. Większość z nich to zgony z przyczyn chorób układu krążenia. Należy podkreślić, że zdiagnozowanie i skuteczne leczenie interwencyjne stanu przedzawałowego (niestabilnej dławicy piersiowej) w stosunku do leczenia samego zawału serca, powoduje 10-krotne zmniejszenie ryzyka rocznego zgonu i eliminuje ryzyko wystąpienia niewydolności serca".

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH