Eksperci: dzieciom grożą choroby układu sercowo-naczyniowego

Zdrowie układu sercowo-naczyniowego polskich dzieci i nastolatków pogarsza się. Aż 3 proc. osób przed 18. rokiem życia ma nadciśnienie tętnicze, a liczba ta stale rośnie - alarmowali eksperci podczas debaty, która odbyła się w środę (24 września) w Warszawie.

Zorganizowano ją w ramach XII edycji ogólnopolskiej akcji profilaktyczno-edukacyjnej ''Servier dla Serca", która po raz drugi przebiega pod hasłem ''Mamo, Tato, dbajmy o serce!". Jej celem jest uświadomienie rodzicom i całemu społeczeństwu, że na zdrowie naszego układu krążenia mamy wpływ już od najmłodszych lat życia.

Uczestnicy debaty podkreślali, że sercom polskich dzieci zagrażają przede wszystkim: niekorzystne nawyki żywieniowe, brak aktywności fizycznej oraz związana z tym epidemia nadwagi i otyłości, a także czynne lub bierne palenie tytoniu.

Prof. Magdalena Olszanecka-Glinianowicz, prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością przypomniała, że w naszym kraju nadwagę lub otyłość ma 18 proc. chłopców i 14 proc. dziewcząt. Tak wykazało badanie epidemiologiczne o akronimie OLAF, które objęło ponad 17 tys. dzieci i młodzieży w wieku 7-18 lat.

Badania wskazują również, że polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. Potwierdza to raport UNICEF z 2013 r. pt. "Warunki i jakość życia dzieci w krajach rozwiniętych. Analiza porównawcza", z którego wynika, że w ostatniej dekadzie liczba dzieci w wieku 11, 13 i 15 lat z nadwagą wzrosła w Polsce dwukrotnie. Był to największy przyrost spośród wszystkich uwzględnionych w analizie państw (19 europejskich oraz USA i Kanada).

- Trzeba pamiętać, że otyłość generuje szereg innych problemów zdrowotnych, jak miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia rytmu serca, cukrzyca. Jest to stan, który może mieć bardzo przykre konsekwencje zdrowotne - skracające życie, a czasami wiążące się dużym cierpieniem, bo mówimy o zawale serca, udarze mózgu - podkreślił prof. Piotr Hoffman, prezes-elekt Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, koordynator ogólnopolskiej akcji "Mamo, Tato dbajmy o serce!".

Zdaniem prof. Olszaneckiej-Glinianowicz jedną z głównych przyczyn epidemii otyłości wśród polskich dzieci i nastolatków jest zmiana stylu życia, która nastąpiła w ostatnich 25 latach, w okresie przemian ustrojowych.

- Na rynku mamy coraz mniej żywności nieprzetworzonej, a coraz więcej takiej, która lepiej smakuje, bo jest tłusta i słodka - tłumaczyła specjalistka. Z przytoczonych przez nią danych wynika, że od 1989 r. spożycie tłuszczu wzrosło w naszym kraju o 30 proc., mimo że zmniejszyło się spożycie masła, z roku na rok rośnie też spożycie cukru.

Prof. Anna Turska-Kmieć z Instytutu - Pomnik ''Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie zwróciła uwagę na problem coraz mniejszej aktywności fizycznej dzieci i młodzieży, co również jest podstawowym czynnikiem ryzyka przybierania na wadze i przyszłych problemów z układem krążenia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH