Drawsko Pomorskie: kardiologia inwazyjna tylko do końca października American Heart of Poland podjęła decyzję o zawieszeniu działalności czwartego już ośrodka. To konsekwencja znacznych obniżek wycen procedur kardiologii inwazyjnej. Fot. Archiwum

Od 1 listopada br. należące do Grupy American Heart of Poland (AHP) Centrum Sercowo-Naczyniowe NAFIS SA przestanie przyjmować pacjentów. Decyzja AHP o zawieszeniu działalności czwartego już ośrodka, jest konsekwencją znacznych obniżek wycen procedur kardiologii inwazyjnej.

Centrum Sercowo-Naczyniowe NAFIS SA funkcjonuje na terenie szpitala powiatowego w Drawsku Pomorskim. W ramach ośrodka działają oddział kardiologii interwencyjnej, pracownia hemodynamiki, blok operacyjny, oddział anestezjologii i intensywnej terapii, a także poradnia chirurgii naczyniowej.

Placówka dysponuje m.in. nowoczesnym angiografem służącym do oceny stanu naczyń wieńcowych oraz angioplastyki tętnic wieńcowych i obwodowych, tomografem oraz wysokiej klasy urządzenia do obrazowania tętnic wieńcowych techniką ultrasonografii wewnątrznaczyniowej.

 - Nasz oddział w Drawsku Pomorskim przez ponad 3 lata pełnił 24-godzinne dyżury 7 dni w tygodniu, przyjmując pacjentów z nagłymi incydentami sercowymi. Od początku zabiegaliśmy także o kontrakt z NFZ, by mieszkańcy powiatu drawskiego i okolicznych powiatów mogli być leczeni również planowo - mówi Andrzej Wnęk, prezes zarządu NAFIS SA.

I dodaje: - Niestety utrzymujący się brak kontraktu na leczenie w połączeniu ze znacznymi obniżkami wycen procedur sprawiają, że dalsze funkcjonowanie oddziału na dotychczasowych zasadach, czyli utrzymywanie stałej gotowości do zabezpieczenia życia i zdrowia pacjentów, nie jest możliwe.

Centrum Sercowo-Naczyniowe w Drawsku Pomorskim, mimo braku kontraktu z NFZ przyjmowało bezpłatnie chorych m.in. z powiatów drawskiego, świdwińskiego, łobeskiego oraz stargardzkiego z takimi poważnymi schorzeniami, jak zawał czy ciężka niewydolność krążenia. Stanowiło tym samym zabezpieczenie dla 250-tysięcznej populacji. W ciągu trzyletniej działalności z pomocy ośrodka skorzystało ponad 1800 pacjentów.

- W przypadku nagłych incydentów sercowo-naczyniowych kluczowy jest czas, czyli pomoc w tzw. "złotej godzinie". Chorzy, którzy trafiają do ośrodka w ciągu maksymalnie 60 minut od początku bólu zawałowego, mają szansę na najbardziej efektywne leczenie, co w konsekwencji ma wpływ na wyeliminowanie lub ograniczenie stopnia uszkodzenia mięśnia sercowego - mówi prof. Paweł Buszman, prezes zarządu American Heart of Poland.

Po zawieszeniu działalności ośrodka mieszkańcy Drawska i okolic będą musieli być dowożeni do ośrodków oddalonych o co najmniej 70 km, a nawet 100 km, co może realnie wpłynąć na ich bezpieczeństwo, bo czas transportu w przypadku tak znaczących odległości z pewnością przekroczy ''złotą godzinę''. W praktyce oznacza to opóźnienie nawet 2-3 godzinne.

Nakłady spółki NAFIS SA poniesione na leczenie pacjentów w stanach zagrożenia zdrowia i życia wynoszą 22,775 mln zł, z czego NFZ zwrócił firmie jedynie niecałe 9,57 mln zł.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH