Defibrylacja: jeden z ważnych czynników decydujący o przeżyciu w zatrzymaniu krążenia

Choroby układu krążenia od ponad 50 lat pozostają niezmiennie najważniejszą przyczyną umieralności mieszkańców naszego kraju. Jednak śmiertelność z powodu zawałów serca uległa w ostatnich latach znacznemu zmniejszeniu.

To m.in. zasługa rozwoju i dostępności do procedur kardiologii interwencyjnej, ale także odpowiednio wyszkolonego personelu medycznego i szerszego dostępu do nowoczesnych technologii. Możliwość wykonania wczesnej defibrylacji jest bowiem jednym z najważniejszych czynników decydujących o przeżyciu w zatrzymaniu krążenia - przypominają specjaliści.

W zakresie umieralności z powodu chorób układu krążenia od kilku lat obserwuje się istotną poprawę. W 2010 r. choroby te spowodowały ok. 46% wszystkich zgonów w Polsce, podczas gdy jeszcze w pierwszej połowie lat 90. - aż 52%.

O tym, czy pacjent przeżyje zawał, w znacznym stopniu decyduje możliwość wykonania wcześniej defibrylacji, a tę umożliwiają dziś nowoczesne technologie.

Defibrylacja polega na przejściu przez mięsień sercowy prądu elektrycznego, co pozwala na wywołanie depolaryzacji krytycznej masy mięśnia sercowego i przywrócenie skoordynowanej aktywności elektrycznej. Defibrylacja jest definiowana jako zakończenie migotania, a jej celem jest przywrócenie zorganizowanego rytmu i spontanicznego krążenia.

- Współczesne defibrylatory to wysoko zaawansowane technologicznie urządzenia, którymi, w sytuacjach wymagających takiej interwencji, może posługiwać się niemal każdy z nas - zaznacza Waldemar Śliwa, prezes firmy Emtel, produkującej kardiomonitory i defibrylatory. - W sytuacji zagrożenia życia liczy się każda sekunda, dlatego producenci sprzętu reanimacyjnego stale rozwijają i wdrażają nowe technologie.

W zależności od przeznaczenia, wyróżniamy trzy podstawowe rodzaje defibrylatorów: stacjonarne (manualne/kliniczne), automatyczne zewnętrzne (AED) oraz implantowane kardiowertery-defibrylatory (ICD).

Zgodnie z Wytycznymi Resuscytacji 2010 „wszystkie osoby spośród personelu medycznego, które mają obowiązek wykonać RKO (resuscytację krążeniowo-oddechową), powinny być szkolone, wyposażone i zachęcane do podejmowania defibrylacji i RKO. Należy zapewnić możliwość wczesnej defibrylacji w szpitalach, placówkach ochrony zdrowia i miejscach publicznych, w których gromadzą się duże ilości osób.”

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH