Zdrowe dziecko urodziło się z zarodka zamrożonego przez 16 lat

Na początku lutego w Chinach urodził się zdrowy chłopiec, którego mamie w drodze procedury in vitro przetransferowano zarodek utrzymywany w zamrożeniu przez 16 lat. Niska temperatura dobrze zabezpiecza zarodki, dzięki temu mogą one przebywać w ciekłym azocie długie lata.

- Pary podchodzące do procedury in vitro decydują się przeważnie na zapłodnienie większej liczby komórek jajowych niż można jednorazowo transferować do organizmu kobiety. Zazwyczaj podajemy dwa zarodki podczas jednego zabiegu, pozostałe prawidłowo rozwijające się są zamrażane i bezpieczne przechowywane - mówi dr Olaf Lindert, ginekolog-położnik z Kliniki Leczenia Niepłodności Bocian w Katowicach.

Dodaje: - Dzięki temu, w przypadku niepowodzenia implementacji, para może skorzystać z już zamrożonych zarodków - w takim przypadku kobieta nie musi poddawać się ponownej hormonalnej stymulacji owulacji i punkcji jajników. Ponadto zmniejszone są również koszty całej procedury in vitro. Niejednokrotnie pary posiadające już zamrożone zarodki po latach wracają do klinniki, kiedy decydują się na transfer z nadzieją na kolejne dziecko.

Nowo narodzone dziecko z 16-letniego mrożonego zarodka to dobra wiadomość w kwestii długotrwałej kriokonserwacji. Jego 46-letnia mama urodziła już jednego synka 16 lat temu. W obu przypadkach wykorzystano zarodki pobrane w tym samym czasie, w 2000 roku. Na świecie odnotowany jest jednak przypadek narodzin również w pełni zdrowego dziecka z jeszcze dłużej zamrożonego zarodka - przechowywanego przez blisko 20 lat - został on opisany w czasopiśmie naukowym „Fertility and Sterility”.

- Nowoczesne techniki mrożenia sprawiają, że odsetek ciąż po kriotransferze zwiększa się. Dużo jednak zależy od doświadczenia diagnostów laboratoryjnych, ich zaplecza technicznego, jak również od etapu rozwoju zarodka poddanego zamrożeniu i jego jakości. Nie bez znaczenia pozostaje wiek zapłodnionej komórki jajowej, bowiem im jest ona młodsza, tym większe są szanse na powodzenie ciąży u dojrzałej pacjentki - zaznacza dr Lindert.

W Polsce dopuszcza się zapłodnienie maksymalnie sześciu komórek jajowych w procedurze wspomaganego rozrodu. Nigdy nie ma pewności ile z nich będzie się odpowiednio rozwijać i finalnie nadawać do transferu. Niewykorzystane zarodki są mrożone i przechowywane w bezpiecznych warunkach. Zgodnie z obowiązującym prawem niedopuszczalne jest niszczenie powstałych zarodków zdolnych do prawidłowego rozwoju nieprzeniesionych do organizmu biorczyni.

Mogą one być użyte do ponownego transferu, kiedy para zdecyduje się na kolejne próby in vitro, poza tym istnieje również możliwość oddania zarodków do adopcji innej parze zmagającej się z niepłodnością.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH