Zażywanie multiwitamin przez kobiety w ciąży na ogół niepotrzebne Lepiej promować zdrową dietę u kobiet w ciąży, a nie suplementy - podkreśla badaczka. Fot. Fotolia

Kobiety w ciąży na ogół nie cierpią na niedobór witamin, dlatego nie muszą zażywać preparatów wielowitaminowych; to wyrzucanie pieniędzy - twierdzą brytyjscy badacze na łamach "Drug and Therapeutics Bulletin".

Janet Fyle z Royal College of Midwives twierdzi, że wraz ze swym zespołem przeanalizowała wszystkie dane na ten temat - i nie ma wątpliwości, że preparaty wielowitaminowe nie poprawiają zdrowia matki ani dziecka. Brytyjska specjalista przekonuje, że nie wszystkie kobiety oczekujące dziecka muszą je zażywać. - Lepiej promować zdrową dietę, a nie suplementy - podkreśla.

Wyjątkiem są kwas foliowy i witamina D - przyznaje Fyle. Kwas foliowy (lub zawierające go suplementy diety) kobiety powinny zażywać jeszcze przed zajściem w ciążę w dawce 400 mikrogramów dziennie. Należy go przyjmować sześć tygodni przed zapłodnieniem oraz co najmniej w pierwszych trzech miesiącach ciąży.

Kwas foliowy jest związkiem z grupy witamin B, który wpływa korzystnie na system nerwowy i mózg. U rozwijającego się w łonie matki dziecka zapobiega uszkodzeniom cewy nerwowej.

Zwykła dieta w większości przypadków nie pokrywa zapotrzebowania na tzw. foliany (w ich postaci występuje w diecie kwas foliowy) przed zajściem w ciążę i w jej trakcie. Aby pozyskać z diety 400 mikrogramów folianów dziennie, trzeba byłoby zjeść np. 13 pomarańczy, czyli około 2 kg tych cytrusów.

Witamina D powinna być zażywana przez kobiety w ciąży w dawce 10 mikrogramów - twierdzą autorzy badań. Z badań opublikowanych w 2014 r. przez "Endocrine Research" wynika, że w organizmie płodu wzmacnia ona zarówno rozwój kości, jak i mięśni. Silniejsze mięśnie stwierdzono u dzieci w wieku czterech lat, których matki w czasie ciąży wykazywały wyższy poziom witaminy D.

Serwis BBC News przytacza opinię Health Food Manufacturers' Association, zrzeszania producentów suplementów diety, według której u znacznej części kobiet w wieku rozrodczym występują niedobory witamin. Mogą je uzupełnić suplementami - przekonuje sponsorowany przez producentów Health Supplements Information Service.

Janet Fyle odpowiada, że większość danych wskazujących na potrzebę witaminowej suplementacji pochodzi z badań przeprowadzonych w krajach ubogich, gdzie częściej zdarza się niedożywienie u kobiet aniżeli w Europie czy USA.

Autorzy opracowania argumentują również, że kobiety nie powinny ulegać reklamie przekonującej, że preparaty wielowitaminowe to najlepsze, co można zaoferować dziecku na początku jego życia. Wystarczy przestrzegać zbilansowanej diety, obfitującej szczególnie w warzywa i owoce.

Brytyjscy eksperci ostrzegają również, że niektóre witaminy w nadmiarze mogą być szkodliwe. Jako przykład podają witaminę A, która może być szkodliwa dla płodu.

- Chciałabym również podkreślić, że kobiety w ciąży nie powinny kierować się zasadą "jedzenia za dwojga", czyli za siebie i swoje dziecko - zwraca uwagę Fyle. Jej zdaniem jest to mit. - Przyszła matka potrzebuje jedynie zbilansowanej diety dostarczającej wszystkich niezbędnych składników - dodaje.

Pismo "Drug and Therapeutics Bulletin" ukazuje się od 50 lat i jest wydawane przez "British Medical Journal".

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH