W województwie lubuskim ciągle umiera za dużo niemowląt


Z kontroli, jaką przeprowadzili wojewódzcy położnicy i ginekolodzy wynika, że pod opieką lekarza czy położnej znajduje się 96 proc. Lubuszanek, które szykują się do roli mam. To ciągle za mało - komentują specjaliści.

Jak informuje Gazeta Wyborcza, w Lubuskiem od 2010 r., w porównaniu z danymi krajowymi, niepokojąco zaczęła rosnąć liczba zgonów niemowląt do roku życia. W 2010 r. zmarło pięcioro dzieci, dwa lata później sześcioro w skali na 1 tys. żywych urodzeń w regionie. W 2013 r. udało się zmniejszyć wskaźnik do 5,6, jednak do wyników krajowych ciągle województwu daleko.

Żeby zmniejszyć niekorzystne wskaźniki, wojewoda razem z ginekologami co pół roku kontroluje umieralność okołoporodową i zgony niemowląt w Lubuskiem. Pod koniec października w Gorzowie Wlkp. spotkali się ordynatorzy wszystkich oddziałów położniczo-ginekologicznych i neonatologicznych, a także ginekolodzy prowadzący pacjentki z lubuskich szpitali. W spotkaniu wzięli też udział konsultanci wojewódzcy.

Przyjrzeli się przestrzeganiu standardów opieki sprawowanej nad kobietą w okresie ciąży, porodu i połogu oraz opieki nad noworodkiem. Przeanalizowali też indywidualne przypadki zgonów wewnątrzmacicznych i poporodowych oraz niemowląt, które wystąpiły w pierwszym półroczu 2014 r. W okresie od stycznia do lipca zmarło 23 dzieci.

Więcej: www.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH