Uczestnicy programu in vitro niepokoją się o losy zarodków FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Rządowym programem zapłodnienia pozaustrojowego obecnie objęte jest 17 tys. par. Są one niezaniepokojone tym, co stanie się z ich komórkami rozrodczymi i zarodkami po zamknięciu programu w połowie 2016 r.

Jak informuje Gazeta Wyborcza, na początku stycznia resort zdrowia rozdysponował ostatnie 45 mln zł pomiędzy 30 klinik, które biorą udział w rządowym programie leczenia niepłodności metodą in vitro. Pieniądze mają być wykorzystane do 30 czerwca 2016 r., potem program wygasa.

W trakcie leczenia niepłodności finansowanego przez państwo jest ponad 17 tys. par. Są na różnych etapach procedury: część kobiet jest dopiero w trakcie stymulacji hormonalnej, od części par pobrane są komórki rozrodcze, inne mają już zarodki.

Pacjenci, którzy do końca czerwca nie wykorzystają komórek i zarodków, staną przed decyzją, co z nimi zrobić. Po zakończeniu programu pary będą mogły wykorzystać komórki rozrodcze, opłacając samodzielnie koszty leczenia.

Koszt przechowywania zarodków po zamknięciu programu przechodzi na pacjentów. To ok. 400-500 zł rocznie. Zarodki można też przekazać do anonimowej adopcji.

Więcej: www.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH