Świętokrzyskie: umieralność okołoporodowa jedna z najniższych w kraju W Polsce w 2014 roku współczynnik umieralności niemowląt wynosił 5,6 proc. Fot. Fotolia

Województwo świętokrzyskie jest w krajowej czołówce jeśli chodzi o ratowanie życia noworodków. Ten dobry wynik zawdzięcza m.in. pracy wykwalifikowanego personelu oraz znaczącym inwestycjom w sprzęt ratujący życie.

Chodzi o tzw. umieralność okołoporodową. Wskaźnik wylicza się na podstawie liczby martwych urodzeń i liczby noworodków, które nie dożyły szóstego dnia - na tysiąc porodów.

W Polsce w 2014 roku współczynnik umieralności niemowląt wynosił 5,6 proc.

Z najnowszych danych opublikowanych przez GUS wynika, że  obecnie wskaźnik umieralności noworodków dla świętokrzyskiego wynosi 4 proc. i stawia to województwo na czwartym miejscu w kraju.

Te wyniki są znacznie poniżej średniej krajowej. Na Pomorzu, które zajęło pierwsze miejsce, wskaźnik ten wynosi 3,4 proc. Są to zatem wyniki porównywalne z takimi krajami jak Niemcy czy Francja.

Przez lata świętokrzyskie było jednak na szarym końcu. Jeszcze w 2011 r. na tysiąc porodów aż dziewięć noworodków urodziło się martwych lub nie dożyło szóstego dnia.

Zmiany nastąpiły w 2013 roku kiedy to w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach powstał drugi w regionie ośrodek z trzecim stopniem referencyjności. Wcześniej jedyny taki oddział funkcjonował w Świętokrzyskim Centrum Matki i Noworodka w Kielcach, ale nie starczało miejsc dla wszystkich noworodków potrzebujących wzmożonej opieki.

Niezwykle ważne okazało się też utworzenie stanowisk do intensywnej terapii noworodków i wyszkolenie personelu.

Więcej: kielce.wyborcza.pl

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH