Rzeszów: termoablacja ultradźwiękowa w leczeniu mięśniaków macicy w Pro-Familia Metoda jest nieinwazyjna, dlatego ryzyko wystąpienia jakichkolwiek powikłań jest minimalne Fot. Fotolia (zdjęcie ilustracyjne)

Rzeszowski szpital Pro-Familia zaprasza kobiety z całego kraju do udziału w kwalifikacjach do bezpłatnego zabiegu termoablacji ultradźwiękowej, czyli nowoczesnej, bezinwazyjnej metody leczenia mięśniaków macicy.

Pro-Familia prowadzi badania naukowe nad skutecznością termoablacji. Szpital otrzymał na ten program grant z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, a na zakup specjalistycznego sprzętu do termoablacji - z Ministerstwa Rozwoju.

Jak przekonywali w środę lekarze z Pro-Familia, metoda jest wysoce skuteczna i nie wymaga przeprowadzania operacji, dzięki czemu ryzyko wystąpienia jakichkolwiek powikłań jest minimalne. Zabieg polega na atakowaniu mięśniaka za pomocą wiązki ultradźwiękowej skierowanej bezpośrednio do jego środka i zniszczeniu guza poprzez podgrzanie go do temperatury ok. 70-80 stopni Celsjusza

Jak podkreślił dr Tomasz Łoziński, ginekolog położnik z Pro-Familia, nowatorskość metody polega na jej bezinwazyjności.

- Ultradźwięki przechodzą przez skórę i ogniskują się nie na powłokach guza, ale wewnątrz niego. Zabieg trwa kilka godzin, a pacjentka jeszcze tego samego dnia opuszcza szpital i może wrócić do swoich codziennych obowiązków. To daje termoablacji przewagę w stosunku do pozostałych metod - zaznaczył.

Dzięki specjalistycznym urządzeniom lekarz ma pełną kontrolę nad wysokością temperatury i samą wiązką, co umożliwia mu przemieszczanie jej we właściwe miejsce.

- Sąsiednie narządy pozostają nienaruszone, a sama termoablacja jest dzięki temu dużo bezpieczniejsza od operacji czy embolizacji - dodał ginekolog Łukasz Chmielarz.

Pacjentka podczas zabiegu jest przez cały czas przytomna i świadoma. Termoablacja jest bezbolesna, dlatego nie wymaga znieczulenia. W każdym momencie można też przerwać zabieg na prośbę samej leczonej.

Lekarze zapewniali, że metoda jest bezpieczna dla kobiet w okresie rozrodczym.

Obecnie trwają zapisy pacjentek z całego kraju na badania kwalifikacyjne do bezpłatnego usunięcia guza. Zapraszane są kobiety do 43. roku życia. Ograniczenie wieku spowodowane jest tym, że mięśniaki występujące u starszych kobiet są często uwapnione i gorzej unaczynione, czyli krew trudniej przez nie przepływa.

- Takie guzy gorzej reagują na terapię ultradźwiękową - wyjaśnił dr Łoziński.

Dlatego wcześniej pacjentki w ramach kwalifikacji zostaną przebadane USG oraz rezonansem magnetycznym, aby zidentyfikować mięśniaka i określić, czy nadaje się on do leczenia termoablacją. Znaczenie w zakwalifikowaniu do zabiegu ma także umiejscowienie guza.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH