Rośnie liczba samoistnych poronień. Szczególnie narażone są fryzjerki i kosmetyczki Tylko w dwóch lubelskich szpitalach odnotowano w ub.r. ponad 530 poronień Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Rośnie liczba samoistnych poronień - alarmują specjaliści. W ich ocenie przyczyną może być styl życia i wszechobecna chemia. Z  tego powodu większy odsetek poronień obserwuje się np. u fryzjerek i kosmetyczek.

Tylko w dwóch lubelskich szpitalach odnotowano w ub.r. ponad 530 poronień. W skali kraju może to być nawet kilkadziesiąt tysięcy rocznie - informuje Dziennik Wschodni.

Najczęstsza przyczyna poronienia to zaburzenia genetyczne, co jest sytuacją niezależną od pacjentki. Coraz większy wpływ na możliwość poronienia - zdaniem specjalistów -  ma też jednak wszechobecna chemia.

Z tego powodu większy odsetek poronień obserwuje się w niektórych grupach zawodowych na przykład u fryzjerek i kosmetyczek, które mają stały kontakt z chemikaliami.

Jak podkreślają lekarze, ciężarne  nie powinny przesadzać ze sterylnością. Środki, których używamy w nadmiarze do mycia i sprzątania mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie matki i rozwijającego się płodu. 

Więcej: www.dziennikwschodni.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH