Rafalska o porodzie w szpitalu w Starachowicach: absolutnie bulwersujące Sprawą zajmuje się prokuratura po doniesieniach medialnych, że doszło do porodu martwego dziecka w szpitalu w skandalicznych warunkach. Fot. Fotolia

Absolutnie bulwersująca sytuacja - tak minister rodziny Elżbieta Rafalska skomentowała sprawę porodu martwego dziecka w szpitalu w Starachowicach. Mówimy tu o opiece nad kobietą w ciąży, a mamy przypadki niczym z kraju niecywilizowanego - mówiła. Sprawę bada prokuratura i NFZ.

Kilka dni temu pacjentka szpitala w Starachowicach urodziła na podłodze martwe dziecko. Według mediów kobieta w ósmym miesiącu ciąży zgłosiła się do szpitala, ponieważ przestała czuć ruchy dziecka; zdiagnozowano, że dziecko nie żyje.

Według relacji pacjentki i jej męża, na które powołują się media, gdy rozpoczęła się akcja porodowa, kobiecie nie udzielono pomocy, pozostawiona bez opieki, urodziła na podłodze w jednej ze szpitalnych sal, dziecko nie żyło.

Pytana w sobotę przez dziennikarzy o tę sprawę, minister Rafalska powiedziała, że nie zna tego przypadku. - Ale jeżeli taka sytuacja się zdarzyła, to jest rzecz absolutnie skandaliczna, niedopuszczalna i osoby, które doprowadziły do takiej sytuacji, która nie powinna mieć nigdzie w Polsce miejsca, powinny ponieść odpowiedzialność - dodała.

- Myślę, że pan minister zdrowia, minister (Konstanty) Radziwiłł z należytą starannością tą sprawą się zajmie. Absolutnie bulwersująca sytuacja, mówimy tu o wsparciu, o opiece kobietą w ciąży, a mamy przypadki niczym z krajów, nie chciałabym tu żadnego kraju obrażać, ale naprawdę jak kraju niecywilizowanego - powiedziała w sobotę (5 listopada) dziennikarzom Rafalska.

Sprawą zajmuje się prokuratura. - Po doniesieniach medialnych, że doszło do porodu martwego dziecka w szpitalu w Starachowicach w skandalicznych warunkach, prokurator rejonowy w Starachowicach podjął decyzję o zbadaniu sprawy - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz.

Dodał, że policjanci z miejscowej komendy powiatowej zabezpieczyli dokumentację medyczną, ustalili krąg potencjalnych świadków. Planowana jest także sekcja zwłok dziecka. - Po wynikach sekcji będziemy mogli określić, czy rzeczywiście doszło do śmierci w łonie matki. Póki co nikt tego nie kwestionuje - powiedział Prokopowicz. 

- Będziemy też badać kwestię opieki medycznej nad kobietą, kiedy była w ciąży. Na razie, do wczoraj do późnych godzin wieczornych nie udało nam się przesłuchać tej kobiety, z uwagi na jej stan psychofizyczny. To, co zezna będzie kluczowe jeśli chodzi o dalsze kierunki śledztwa, które prowadzimy - powiedział rzecznik.

Od piątku w stałym kontakcie z dyrekcją szpitala w Starachowicach jest świętokrzyski NFZ. - Wiemy, że została powołana przez szpital specjalna komisja, która ma wyjaśnić całe zdarzenie. O działaniach tej komisji będziemy informowali na bieżąco - poinformowała rzecznik świętokrzyskiego oddziału NFZ Beata Szczepanek.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH