Radom: znieczulenie zewnątrzoponowe do porodu to nadal luksus Znieczulenie zewnątrzoponowe do porodu to nadal rzadkość. Fot. archiwum

W radomskich szpitalach nie prowadzi się znieczuleń zewnątrzoponowych przy porodach. Anestezjolodzy są potrzebni przy zabiegach planowych, poza tym wymagają szkoleń, konieczna byłaby też inna organizacja przyjęć ciężarnych - tłumaczą dyrekcje szpitali.

Anestezjolodzy na co dzień znieczulają do planowych zabiegów i operacji ginekologicznych. Są także przy cesarskich cięciach, za pomocą których w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym rozwiązywanych jest ponad 40 procent wszystkich porodów.

Jak tłumaczy wypowiadając się dla Echa Dnia Andrzej Gajda, dyrektor do spraw lecznictwa w RSS, znieczulenia zewnątrzoponowe przy porodach, choć płaci za nie NFZ, nie są stosowane również dlatego, że lekarze nie są odpowiednio do tego przeszkoleni.

W Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu również nie znieczula się rodzących zewnątrzoponowo.

Prezes MSS Tomasz Skura przyznaje, że są co prawda przeszkoleni specjaliści anestezjolodzy i takie porody bywają, ale jest ich bardzo mało. Wprowadzenie ich jako standardu wymagałoby zatrudnienia dodatkowego personelu - nie tylko anestezjologów, ale i położnych. Jak tłumaczy - prezes "to nie jest tak, że pacjentka przyjeżdża na porodówkę i podaje się jej znieczulenie". Ciężarne muszą zgłaszać się odpowiednio wcześniej do anestezjologów i ginekologów.

- Pacjentka w ostatnich dwóch miesiącach musi być specjalnie prowadzona, bo nie każda może mieć tego typu znieczulenie. Potrzebny jest do tego pokój konsultacyjny, a na razie takiego nie mamy. By porody ze znieczuleniem odbywały się potrzebujemy 450 tysięcy złotych rocznie - mówi Echu Dnia Tomasz Skura.

Czytaj więcej: www.echodnia.eu

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH