Projekt w konsultacjach: "pigułka po" tylko na receptę Wg projektu pigułki tzw. antykoncepcji awaryjnej ellaOne można będzie nabywać jedynie na receptę. Fot. Fotolia

Sprzedaż w aptece produktów leczniczych mających wskazania do stosowania w antykoncepcji będzie mogła odbywać się jedynie na podstawie recepty - przewiduje projekt zmiany ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, który trafił do konsultacji.

Oznacza to, że także pigułki tzw. antykoncepcji awaryjnej ellaOne można będzie nabywać jedynie na receptę. Obecnie osoby powyżej 15. roku życia mogą kupić je bez konieczności odbywania wizyty lekarskiej.

"Projektowane przez Ministerstwo Zdrowia ograniczenie dostępności produktu leczniczego ellaOne będzie polegać na zmianie kategorii dostępności tego produktu z OTC (ang. over-the-counter drug, leków wydawanych bez recepty-PAP) na Rp. (wydawane z przepisu lekarza-PAP)" - przekazała PAP we wtorek rzeczniczka MZ Milena Kruszewska.

W styczniu 2015 r. Komisja Europejska zezwoliła na dopuszczenie do sprzedaży bez recepty preparatu ellaOne (tzw. pigułki dzień po, czyli antykoncepcji awaryjnej, stosowanej po stosunku). Ministerstwo Zdrowia informowało wówczas, że pigułki będzie można sprzedawać w kraju bez recepty, bo odbiorcą decyzji KE jest firma wprowadzająca lek na rynek, a rząd polski ani resort zdrowia nie są stroną w sprawie.

Na początku kwietnia 2015 r. ówczesny minister zdrowia Bartosz Arłukowicz podpisał zmianę rozporządzenia, zgodnie z którą tzw. pigułka "dzień po" może być sprzedawana bez recepty wyłącznie osobom, które skończyły 15 lat.

Minister Konstanty Radziwiłł w grudniu ub.r. informował, że resort analizuje przepisy dotyczące pigułki ellaOne. - Niewątpliwie główny kierunek tej analizy jest taki, czy dostępność tego leku bez recepty, szczególnie w odniesieniu do osób nieletnich, do dzieci, jest rozwiązaniem właściwym - mówił wówczas minister.

Na początku marca Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, że analizuje możliwość wprowadzenia prawnych ograniczeń w dostępności do produktu ellaOne. Informację taką przekazał wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda w odpowiedzi na petycję jednego ze stowarzyszeń katolickich domagających się zaprzestania sprzedaży pigułki bez recepty.

Łanda wskazał wówczas, że dyrektywa unijna nie wpływa na stosowanie ustawodawstwa krajowego zabraniającego lub ograniczającego sprzedaż bądź stosowanie leków jako środków antykoncepcyjnych lub poronnych, "co daje państwom członkowskim prawo do ustanowienia określonych w nim ograniczeń zarówno w odniesieniu do narodowych pozwoleń na dopuszczenie do obrotu, jak również pozwoleń wydawanych przez Komisję Europejską".

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH