Prof. Łukaszuk: dzieci z in vitro są tak samo zdrowe

Do tej pory żadne badania naukowe prowadzone w naszym kraju i na świecie, nie wykazały jednoznacznej zależności między zastosowaniem in vitro a częstszym występowaniem wad genetycznych u urodzonych dzięki tej metodzie dzieci - mówi prof. Krzysztof Łukaszuk, kierownik Klinik Leczenia Niepłodności INVICTA, odnosząc się do słów księdza Franciszka Longchamps de Berier na temat zdrowia dzieci poczętych dzięki metodzie in vitro.

- Zaobserwowane korelacje między niepłodnością i procesem jej leczenia a występowaniem niektórych bardzo rzadkich (1:12000) zespołów wad, nie pozwalają na określenie ostatecznej przyczyny tego zjawiska. Gruntowna analiza dotychczasowych doniesień naukowych i podsumowanie opublikowane w 2012 roku w Human Reproduction Update, także nie przynoszą bezsprzecznej odpowiedzi - dodaje prof. Łukaszuk i wyjaśnia:

- Przyjmuje się, że pojawienie się u pacjentów trudności z zajściem lub donoszeniem ciąży już samo w sobie może stanowić czynnik ryzyka.

Ksiądz Longchamps de Berier odnosi się także do tzw. selektywnej aborcji, która jakoby wykonywana lub zlecana jest w ośrodkach zajmujących się leczeniem niepłodności.

- Standardem postępowania w ramach programu in vitro jest podawanie pacjentce jednego lub dwóch zarodków, co jest zgodne z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego oraz organizacji międzynarodowych (ESHRE, ASRM). Takie działanie ma na celu ograniczenie ryzyka rozwoju ciąż mnogich i tym samym zapewnienie wysokiego poziomu bezpieczeństwa matce i dzieciom - zaznacza profesor.

Jego zdaniem, twierdzenie, że kliniki praktykują embrioredukcję jest niezgodne z prawdą (por. raport ESHRE z procedur realizowanych w polskich ośrodkach - European IVF Monitoring (EIM) – POLSKA 2010). Ciąże mnogie, występujące jako konsekwencja zapłodnienia pozaustrojowego, stanowią niewielki odsetek i są prowadzone pod ścisłą kontrolą lekarską, zgodnie ze standardami medycznymi.

- Przejawem skrajnie nieodpowiedzialnej postawy jest również rozpowszechnianie informacji o rzekomych specyficznych cechach fenotypowych dzieci poczętych pozaustrojowo. Brak jest jakichkolwiek wiarygodnych źródeł potwierdzających występowanie różnic w budowie anatomicznej pomiędzy dziećmi poczętymi naturalnie, a tymi, które przyszły na świat w wyniku zapłodnienia in vitro - dodaje Krzysztof Łukaszuk.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH