Prof. Kübler dla DGP: zrobiliśmy to, o czym wcześniej tylko czytaliśmy Prof. Andrzej Kübler; FOT. Arch RZ

Wrocławscy lekarze przez 55 dni utrzymywali funkcje życiowe zmarłej kobiety, by mógł przyjść na świat jej syn. Takie przypadki zdarzają się na świecie bardzo rzadko. Dziennik Gazeta Prawna rozmawia z prof. Andrzejem Küblerem, który zdecydował o podtrzymaniu pracy organizmu ciężarnej kobiety.

Ta decyzja nadal budzi emocje i kontrowersje natury etycznej, moralnej, medycznej. Do tej pory było zaledwie 30 takich przypadków na świecie.

- Właśnie tego się obawialiśmy od samego początku. Że historia wzbudzi niezdrową ciekawość. Dlatego nie chcieliśmy tej informacji upowszechniać, dopóki los dziecka się nie rozstrzygnie. Tym bardziej że nie byliśmy pewni, czy cała akcja się uda - mówi prof. Andrzej Kübler, kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej.

Przyznaje, że podczas wykładów dla studentów podawał przykład zderzenia wartości w przypadku stwierdzenia śmierci mózgowej kobiety w ciąży: - Są to przypadki na tyle rzadkie, że znałem je jedynie z piśmiennictwa. Nie spodziewałem się, że sam stanę w jego obliczu - stwierdza profesor.

- Dla nas kluczowa była decyzja ojca. Także fakt, że to była późna ciąża. Teraz perspektywa jest inna. Dziecko wyszło ze szpitala, ważąc trzy kilogramy. Wydaje się zdrowe. Jednak trzeciego czy też czwartego dnia po rozpoczęciu leczenia były duże zaburzenia układu krążenia. Gdyby serce przestało wtedy bić, nasza rozmowa wyglądałaby inaczej - mówi prof. Kübler.

Cały wywiad: serwisy.gazetaprawna.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH