PTG krytykuje rządowy projekt ustawy o leczeniu niepłodności

Sekcja Płodności i Niepłodności Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego (SPiN PTG) odpowiedzialna za kontrolę kondycji i rozwoju medycyny rozrodu w Polsce, podała do publicznej wiadomości dokument, w którym podważa jakość rządowego projektu ustawy o leczeniu niepłodności.

Zdaniem czołowych ekspertów medycznych obecnie wypracowana przez polityków propozycja aktu prawnego dotknięta jest wieloma wadami merytorycznymi i prawnymi. Listę zarzutów otwiera punkt o całkowitym zlekceważeniu przez resort zdrowia, na etapie prac nad projektem, roli konsultacji specjalistycznej z przedstawicielami środowisk lekarzy, embriologów i naukowców zajmujących się problematyką niepłodności człowieka.

Zdaniem PTG rozmowa z praktykami pozwoliłaby uniknąć błędów m.in. w zakresie wymagań technicznych, dotyczących badania tkanek i komórek ludzkich, do których politycy będą musieli wrócić.

Poważne obiekcje dotyczą też samego zakresu przedmiotowego ustawy - zdaniem specjalistów ze SPiN PTG propozycja odnosi się tylko do kwestii dawstwa komórek i in vitro, czyli selektywnie wybranych obszarów postępowania medycznego, które dotyczą de facto kilku procent populacji.

Zdaniem PTG, bardzo lakonicznie dokument reguluje szeroko rozumiany problem leczenia niepłodności, a przecież w gruncie rzeczy tym powinien się zajmować. Brak kompleksowego określenia zasad dla obszaru zdrowia rozrodczego społeczeństwa, profilaktyki niepłodności oraz jej leczenia podważa całą ideę prac rządowych i, ze smutkiem można rzec, odsyła parlamentarzystów do początków procesu legislacyjnego.

Kolejne niedociągnięcia zarzucane ministrowi odnoszą się do sformułowań w zakresie procedury nadawania statusu centrum leczenia niepłodności ośrodkom zdrowia oraz warunków, które muszą one spełniać. Autorzy stanowiska PTG sugerują, że wymogi są nieprecyzyjne i mogą prowadzić do nadużyć.

Nie do przyjęcia dla środowiska jest też nałożenie na już istniejące ośrodki wykonujące procedury medycznie wspomaganej prokreacji obowiązku uzyskiwania pozwolenia od Ministerstwa na funkcjonowanie. Zdaniem lekarzy ginekologów minister narusza zasadę niedziałania prawa wstecz.

Z niewiadomych przyczyn wprowadza także udzielanie pozwolenia na prowadzenie kliniki tylko na 5 lat, czym ogranicza swobodę działalności gospodarczej poprzez wprowadzenie uciążliwości niezgodnych z nakazami dyrektyw unijnych. Szczególnie nieprzychylnie SPiN wypowiada się też na temat tych przepisów, które miałyby konstytuować natychmiastową wykonalność dla decyzji o cofnięciu pozwolenia na prowadzenie ośrodka, pozwalając tym samym na zamknięcie kliniki z dnia na dzień, bez jakiegokolwiek dalszego wskazania o losach pacjentów będących np. w zaawansowanych fazach leczenia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH