PPOZ krytycznie o opiece skoordynowanej nad kobietą w ciąży Według PPOZ szykowane przez NFZ zmiany są niekorzystne dla samych ciężarnych i ich dzieci. Fot. mat. prasowe

Lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia krytycznie przyjęli projekt "Koordynowanej opieki nad kobietą w ciąży", który powstaje w NFZ. Uważają, że marginalizuje on POZ.

- Jeśli projekt wejdzie w życie, dojdzie do dalszego marginalizowania podstawowej opieki zdrowotnej, poprzez odbieranie kolejnych zadań, co szczególnie zagraża bezpieczeństwu zdrowotnemu noworodków - uważa Bożena Janicka, prezes PPOZ.

Założeniem projektu jest zapewnienie kompleksowej opieki medycznej kobiecie w ciąży, w czasie porodu, połogu oraz zapewnienie opieki dziecku w okresie 6 tygodni po narodzinach.

Zgodnie z zarządzeniem prezesa NFZ opieka ta miałaby być skoncentrowana w wybranych szpitalach, będących współkoordynatorem projektu. Szpitale miałyby możliwość skorzystania z nowego sposobu rozliczenia świadczeń zdrowotnych.

Lekarze skupieni wokół PPOZ uważają, że planowane działania są „w całości sprzeczne z zapowiadaną i obecnie projektowaną naprawą systemu ochrony zdrowia, gdzie podstawowa opieka zdrowotna ma być podstawą systemu, jak również koordynatorem leczenia i przewodnikiem po systemie”.

Według Bożeny Janickiej, szykowane przez NFZ zmiany są dalece niekorzystne dla samych ciężarnych i ich dzieci. - Skoncentrowanie opieki ginekologicznej w placówkach szpitalnych, i to nie we wszystkich, a tylko w tych deklarujących odpowiednią ilość porodów, utrudni dostęp kobietom z małych miejscowości, które mają utrudniony dojazd do miast. Jeszcze bardziej pogłębi się nierówność w dostępie do świadczeń pomiędzy miastem a wsią - uważa prezes PPOZ.

Zdaniem lekarzy PPOZ całkowite zastąpienie obecnego modelu opieki "opieką skoordynowaną" doprowadzi do wyeliminowania świadczeń położnej podstawowej opieki zdrowotnej udzielanych w placówkach kontraktujących jednocześnie świadczenia lekarza i pielęgniarki podstawowej opieki zdrowotnej.

Jak przekonuje prezes PPOZ, placówki szpitalne nie mają i nie będą miały wiedzy o środowisku rodzinnym pacjentki, którą posiadają wyłącznie świadczeniodawcy POZ: - Obawiamy się, że zaburzony zostanie przepływ informacji pomiędzy osobami sprawującymi opiekę nad kobietą w ciąży i nad dzieckiem w okresie poporodowym a prowadzącym profilaktycznie i leczącym dziecko lekarzem rodzinnym.

Dodaje: - Jedyną korzyść będą miały szpitale i to nie wszystkie, jako dodatkową gratyfikację finansową, poprzez przesunięcie świadczeń ze środowiska zamieszkania do różnie odległych szpitali.

Lekarze zwrócili się z prośbą do Ministra Zdrowia Konstantego Radziwiłła, by raz jeszcze rozważyć projektowane zmiany.W piśmie podkreślili, że opieka położnej powinna być zapewniona w zespole podstawowej opieki zdrowotnej koordynowanym przez lekarza POZ. Uważają, że koordynowanie z tego poziomu jest najbardziej optymalnym rozwiązaniem, zarówno dla matki, jak i narodzonego dziecka.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH