Opolskie: nastolatki też są dobrymi matkami

Z danych zebranych w opolskich porodówkach wynika, że co roku rodzi dzieci blisko 200 dziewcząt poniżej 18 lat. Podejście do ciężarnych uczennic diametralnie się zmieniło. Kiedyś ciąża u nastolatki to był skandal. Oznaczała wyrzucenie dziewczyny ze szkoły, jej napiętnowanie.

Norbert Krajczy, dyrektor ZOZ w Nysie i ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego w tym szpitalu, twierdzi, że w ostatnich latach się nie zdarzyło, żeby młodociana mama chciała swoje dziecko oddać do adopcji.

- Niektóre chodzą nawet do szkoły rodzenia. Na pewno istotny jest fakt, że mogą one liczyć na pomoc swoich rodziców. Często te nastolatki mają tyle lat, ile miały ich mamy, gdy je urodziły. Historia się powtarza - opowiada w nto.pl Krajczy.

Ewa Janiuk, położna z Zakładu Usług Położniczo-Pielęgniarskich "Zdrowa Rodzina” w Opolu, zauważa, że nastolatki nie mają takiej wiedzy, jak inne wyedukowane mamy, ale w wielu sytuacjach potrafią sobie od nich poradzić lepiej. Kierują się instynktem, mniej w nich lęku. Poza tym, choć mają dostęp do środków antykoncepcyjnych, to np. z nich nie korzystają. Chcą zajść w ciążę i urodzić. Niektóre mówią wprost: "Bo będę miała kogoś do kochania, bo mnie będzie ktoś kochał”.

Według Głównego Urzędu Statystycznego, co dziesiąte dziecko w Polsce rodzi nastolatka poniżej 19. roku życia, przy czym w grupie tej jest dużo uczennic w wieku od 15 do 18 lat. Należy do tego doliczyć ciąże u nieletnich, które zostały usunięte. Ale tego statystyki nie uwzględniają.

Więcej: www.nto.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH