Nieskuteczna antykoncepcja to przyczyna co czwartej aborcji Fot. Fotolia

Co czwarta Brytyjka, która dokonała aborcji w roku 2016, stosowała metody antykoncepcji uważane za najbardziej skuteczne - wynika z badań British Pregnancy Advisory Service (BPAS), o których informuje BBC.

Żadna z odwracalnych metod antykoncepcji nie jest i nie może być skuteczna w 100 proc. przypadków. Jednak uważa się, że długotrwałe, odwracalne metody mają bardzo wysoką skuteczność (rzędu 99 proc.).

Ponad 14 000 kobiet leczonych w klinikach BPAS zaszło w ciążę pomimo stosowania pigułki antykoncepcyjnej lub innych długo działających metod odwracalnych (LARCS).

Często późno orientowały się, że są w ciąży, ponieważ nie spodziewały się, że stosowana metod antykoncepcji może zawieść. Hormonalna antykoncepcja może maskować objawy ciąży - pojawiają się skąpe lub nieregularne miesiączki. Być może dlatego u kobiet stosujących takie metody aborcja bywa wykonywana w późniejszej fazie ciąży. Według danych BPAS w roku 2015 ponad 5 proc. kobiet dokonujących aborcji po 20. tygodniu ciąży stosowało metody LARCS, podczas gdy przed 19. tygodniem odsetek ten wynosił około 3 proc. W Anglii, Walii i Szkocji prawo dopuszcza wykonywanie aborcji do 24 tygodnia ciąży.

- Nasze dane wskazują, że kobiety nie mogą kontrolować swojej płodności poprzez samą antykoncepcję - nawet, gdy używają jednych z najbardziej skutecznych metod - powiedziała BBC Ann Furedi, szef BPAS. - Aborcja to metoda kontroli urodzeń, której kobiety potrzebują, kiedy ich zwykła metoda zawodzi.

Spośród 60 000 kobiet, które w 2016 roku miały aborcję w klinikach BPAS, ponad połowa używała co najmniej jednej formy antykoncepcji (choć nie zawsze metody te są systematycznie i prawidłowo stosowane). Co roku dziewięć na 100 kobiet stosujących pigułkę, sześć na 100 przyjmujących zastrzyki i jedna na 100 używających u wkładki IUD zachodzi w ciążę.

Najczęściej stosowaną przez brytyjskie kobiety metodą zapobiegania ciąży (45 proc.) jest doustna pigułka hormonalna. 15 proc. korzysta z implantów, 14 proc polega na prezerwatywie stosowanej przez partnera, 14 proc. używa wkładek domacicznych (IUD) lub wewnątrzmacicznych systemów hormonalnych (IUS), 9 proc. - wstrzykiwanych środków antykoncepcyjnych. Prezerwatywy (skuteczność 82 proc.) zawodzą częściej niż pigułki (91 proc.), implanty czy wkładki.

Brytyjski National Institute for Health and Care Excellence (NICE) sugeruje, że długo działające metody antykoncepcji mogą zmniejszyć liczbę niezamierzonych ciąży i być opłacalne dla publicznej służby zdrowia NHS. Jednak niektóre z najbardziej skutecznych metod antykoncepcji nie zawsze są tak dostępne, jak być powinny. Badania przeprowadzone wśród lekarzy rodzinnych wykazały, że jedna piąta z nich nie oferuje wkładek domacicznych (IUD), a niemal co czwarty implantów. Ma to związek między innymi z brakami w wyszkoleniu oraz niedostatecznym finansowaniem.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH