"Nasz Bocian": ośrodki in vitro miały czas na przygotowanie się do nowych przepisów Ośrodki in vitro mogły wcześniej przygotować i skonsultować programy. Fot. mat. prasowe

Przepisy ustawy o leczeniu niepłodności były znane od dawna, a ośrodki mogły wcześniej przygotować i skonsultować programy potrzebne do przeprowadzania in vitro - uważa Anna Krawczak ze Stowarzyszenia "Nasz Bocian". Resort zdrowia dotychczas zaakceptował 36 takich programów.

Zgodnie z ustawą o leczeniu niepłodności, która weszła w życie w niedzielę, kliniki in vitro i banki komórek rozrodczych i zarodków, które działały już przed wejściem w życie nowych przepisów powinny stworzyć program postępowania ze zgromadzonymi komórkami rozrodczymi i zarodkami. Do czasu zatwierdzenia programu przez resort zdrowia nie można stosować komórek rozrodczych i zarodków w procedurze medycznie wspomaganej prokreacji.

W ostatnich dniach w mediach pojawiły się informacje, że w efekcie tych przepisów ośrodki leczenia niepłodności muszą przerwać wykonywanie zabiegów in vitro. Podkreślano, że ośrodki formalnie nie mogły złożyć programów przed 2 listopada, a przerwa w wykonywaniu zabiegów może być długa, ponieważ minister zdrowia na decyzję o zatwierdzeniu programu ma dwa miesiące od dnia otrzymania programu.

Biuro prasowe resortu zdrowia poinformowało PAP, że od poniedziałku minister zdrowia wydał 36 decyzji administracyjnych akceptujących programy postępowania z komórkami rozrodczymi i zarodkami.

Przewodnicząca Stowarzyszenia "Nasz Bocian" Anna Krawczak w rozmowie z PAP podkreśliła, że przepisy ustawy były znane od dawna, a resort zdrowia organizował spotkania z ośrodkami leczenia niepłodności, podczas których wyjaśniał, jak przygotować się do zmian w prawie. Dodała, że ministerstwo tłumaczyło, jak przygotować plany dostosowawcze, kiedy należy je złożyć, a także deklarowało chęć konsultacji tych programów.

Powiedziała, że resort prosił kliniki o wcześniejsze przedstawienie programów do konsultacji, tak żeby ich złożenie było jedynie formalnością i by zostały zatwierdzone w ciągu kilku dni. - I faktycznie tak się stało, mieliśmy te informacje zarówno z ministerstwa, potwierdzały je same ośrodki - zaznaczyła Krawczak.

Przypomniała, że w ubiegłym tygodniu wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki informował, że na konsultacje zgłosiło się 37 klinik.

- W Polsce funkcjonuje około 50 takich podmiotów, jest pytanie co się stało z 13 - czy one złożyły po prostu swoje plany trochę później, czy jeszcze tego nie zrobiły. Ale jeżeli się z tym spóźniły to pretensje mogą mieć tylko do siebie. To nie jest wina ani nowej ustawy, ani samego ministerstwa zdrowia - uznała Krawczak.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH