NIK o opiece ginekologiczno-położniczej na wsi: barierą jest edukacja, a nie ilość kilometrów NIK o opiece ginekologiczno-położniczej na wsi: barierą jest edukacja, a nie ilość kilometrów. Fot. Archiwum

W ciągu najbliższych tygodni Najwyższa Izba Kontroli przedstawi wyniki kontroli dotyczącej dostępności na terenach wiejskich opieki ginekologiczno-położniczej finansowanej z pieniędzy publicznych - poinformował PAP prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

- Zakończyliśmy kontrolę dotyczącą dostępności świadczeń ginekologiczno-położniczych finansowanych ze środków publicznych na terenach wiejskich. Przed ostatecznym przygotowaniem raportu końcowego spotkaliśmy się z ekspertami, m.in. krajowymi konsultantami zajmującymi się tą tematyką, przedstawicielami placówek wykonujących świadczenia medyczne, przedstawicielkami środowiska pacjentów oraz organizacji społecznych. Pozwoli to nam weryfikację i przeanalizowanie ostateczne wniosków i rekomendacji, którymi zakończymy raport - powiedział PAP Kwiatkowski po wtorkowym (20 lutego) spotkaniu.

- Raport przedstawimy w ciągu kilku najbliższych tygodni - poinformował.

- W sposób szczególny przyjrzeliśmy się pacjentkom mieszkającym na obszarach wiejskich, gdzie zachodziła obawa, że dostęp do opieki ginekologiczno-położniczej może być troszkę gorszy. Uchylę rąbka tajemnicy, mogę powiedzieć, że główna barierą jest bariera edukacji, a nie ilość kilometrów, które trzeba pokonać - dodał pytany o przeprowadzoną kontrolę.

Podczas spotkania z ekspertami Kwiatkowski przytoczył dane Głównego Urzędu Statystycznego z 30 czerwca 2016 r., z których wynika, że na terenach wiejskich mieszkało wówczas 7,6 mln kobiet, czyli 38,6 proc. spośród 19,8 mln wszystkich kobiet mieszkających w Polsce. W wieku rozrodczym - za ten wiek statystycznie uznawany jest wiek między 15. a 49. rokiem życia - w Polsce żyło wówczas 9,15 mln kobiet, z których 3,7 mln mieszkało na wsi, co stanowi 40,4 proc. kobiet w tym wieku. Jednocześnie w pierwszym półroczu 2016 r. w Polsce urodziło się 185 tys. dzieci, z których 75 tys. dzieci zamieszkało na wsi.

Liczba poradni ginekologiczno-położniczych z kontraktami zróżnicowana

Prezes NIK podał także, że na koniec 2015 r. w Polsce funkcjonowało 20412 przychodni, z tego 4679 na wsi, co stanowiło 22,9 proc. wszystkich przychodni; większość poradni wiejskich stanowiły gabinety lekarza rodzinnego i gabinety stomatologiczne, w tym również prywatne bez kontraktu z NFZ. Liczba poradni ginekologiczno-położniczych mających zawarty kontrakt z NFZ w poszczególnych województwach była zróżnicowana.

- Bardzo jaskrawym przykładem był powiat ziemski białostocki o powierzchni prawie 3 tys. kilometrów kwadratowych (jest to największy powiat ziemskim w Polsce), na terenie którego jest 15 gmin. Świadczenia ambulatoryjne ginekologiczno-położnicze w 2016 r. na tym terenie udzielane były tylko w czterech miejscach: w Łapach (dwa podmioty), w Czarnej Białostockiej i w Wasilkowie. W 2018 r. są już tylko trzy podmioty. To dane z NFZ. Pacjentki ze wschodniej granicy powiatu najbliższe miejsca udzielania świadczeń ginekologicznej mają w odległym o 50 km Białymstoku - powiedział Kwiatkowski. Dodał, że w 2016 r. mieszkanki powiatu białostockiego urodziły 1398 dzieci.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH