Kraków: pierwsze w Polsce ''Okno życia'' powstało 10 lat temu W ciągu 10 lat w całej Polsce powstało 58 "Okien życia", w których do tej pory pozostawiono 90 dzieci. Fot. Archiwum

Dwadzieścioro dzieci uratowano w ciągu dziesięciu lat działania w Krakowie "Okna życia". Było to pierwsze takie miejsce w Polsce, w którym zdesperowana, często ukrywająca ciążę matka może anonimowo zostawić dziecko.

W sobotę (19 marca) obchodzono dziesiątą rocznicę założenia krakowskiego "Okna życia". Znajduje się ono w prowadzonym przez siostry nazaretanki Domu Samotnej Matki. Dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej ks. Bogdan Kordula wspomniał, że uruchamiano go nie bez obaw.

- Przyświecała nam myśl, że choćby jedno uratowane życie, to już warto to okno otworzyć - mówił.

Metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz dziękował wszystkim za zaangażowanie w działanie "Okna życia" i rodzicom, którzy zdecydowali się adoptować pozostawione w nim dzieci.

- Rodzic to nie tylko ten, który powołuje na świat, ale i ten, który wychowuje - podkreślił kard. Dziwisz. - "Okno życia'', chcę to mocno podkreślić w kontekście zbliżających się Światowych Dni Młodzieży, wzywa młodych do odpowiedzialności za dar życia i do dojrzałego podejmowania macierzyństwa i ojcostwa" - dodał.

Obecny na uroczystości Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak powiedział, że w całej Polsce dzięki "Oknom życia" uratowanych zostało 90 dzieci.

- Wszyscy życzylibyśmy sobie, żeby dzieci wychowywały się w swoich rodzinach biologicznych, a w sytuacjach, kiedy jest to niemożliwe, żeby poprzez szpital i system opieki społecznej, nie musiały przechodzić trudności porzucenia. Ale są sytuacje trudne, nadzwyczajne i +Okna życia+ musimy traktować jak pogotowie ratunkowe, jak element działania policyjnego, bardziej w systemie interwencyjnym, który daje szansę maksymalnego możliwego zabezpieczenia dziecka - mówił Michalak.

Rzecznik apelował do społeczeństwa o odpowiedzialność i o to, by nie ferować szybkich wyroków i nie osądzać tych, którzy nie radzą sobie z rodzicielstwem, ale zaproponować im pomoc. Michalak mówił, że według policyjnych statystyk w ostatnich dziesięciu latach liczba dzieci porzuconych spadła o połowę, a przypadków dzieciobójstwa jest trzykrotnie mniej.

Sędzia Waldemar Żurek mówił, że krakowski sąd stał się prekursorem w zagadnieniach prawnych związanych z dziećmi z "Okna życia".

- To instytucja, która nie była i dalej nie jest uregulowana prawem. Musieliśmy wytyczać pierwsze szlaki współpracując z siostrami, ośrodkiem adopcyjnym i policją. Myślę, że poszliśmy w dobrym kierunku. Chodziło o to, by te dzieci jak najszybciej trafiły do kochających rodzin i to wydaje się udało - powiedział Żurek.

Dodał, że "Okno życia" to także ratunek dla tych matek, które już w momencie poczęcia wiedzą, że nie będą mogły wychować swoich dzieci, ale mają świadomość, że jest inna droga niż nielegalna - często przeprowadzana za granicą, aborcja.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH