Kolejnej porodówce na Podkarpaciu grozi zamknięcie. Winny system, a nie liczba porodów? Stanisław Kruczek, członek zarządu woj. podkarpackiego: - W polskim systemie mamy duży problem związany z koordynowaniem funkcjonowania placówek. Fot. Fotolia

Zarząd powiatu bieszczadzkiego chce zlikwidować oddział ginekologiczno-położniczo-noworodkowy w SP ZOZ w Ustrzykach Dolnych (Podkarpackie). Powodem jest zbyt mała liczba porodów i coraz większy dług.

Stanisław Kruczek, członek zarządu woj. podkarpackiego odpowiedzialny za ochronę zdrowia wskazuje, że trzeba zmieniać funkcje niektórych lecznic w Polsce. Ubolewa jednak, że regulatorem jest ekonomia, a nie np. urząd koordynujący działalność szpitali na poziomie wojewódzkim.

- Jeżeli w promieniu kilkunastu kilometrów mamy trzy szpitale - w Sanoku, Lesku i Ustrzykach Dolnych, to muszą określić swoją funkcję w danym subregionie. Nie widzę tu miejsca na trzy porodówki, a na jedną. W tym rejonie powinien zająć się tym Szpital Specjalistyczny w Sanoku, bo zlokalizowany jest w największym mieście i jest tam najwięcej porodów. Szpitale muszą być w Polsce racjonalizowane, ale łóżka nie zawsze wymagają likwidacji, tylko zmiany ich funkcji - mówi Rynkowi Zdrowia Stanisław Kruczek.

Sęk w tym, że 9 grudnia 2016 r. oddziały: ginekologiczno-położniczy i noworodkowy SPZOZ w Sanoku zostały wykreślone z rejestru podmiotów leczniczych (oficjalnie z powodu problemów kadrowych). Gdyby ustrzycka porodówka podzieliła los Sanoka, pacjentki trafiałyby zapewne do Przemyśla bądź Krosna.

Kruczek zauważa, że z jednej strony sama ekonomia nie wystarczy do racjonalizowania działalności lecznic, ale z drugiej  - w systemie nie ma organu, który mógłby się tym zająć. Dodatkowo - jak twierdzi Stanisław Kruczek - porodówki są specyficznym obszarem, bo w ich przypadku w grę wchodzi wiele czynników - m.in. patriotyzm lokalny czy "wysysanie" porodów przez placówki prywatne.

Ustrzyki Dolne: niecałe "pół porodu" na dzień
O planach likwidacji porodówki w Ustrzykach Dolnych 27 marca br. poinformował regionalny serwis nowiny24.pl. Przyczyną planowanego wygaszenia mają być straty finansowe generowane zarówno przez oddział, jak i całą lecznicę. W 2017 r. szpital był na minusie w kwocie 804 tys. zł, rok później - już 974 tys.

Przytoczono ponadto "dane liczbowe pracy oddziału" na podstawie informacji dyrekcji szpitala, z których wynika, że w roku 2017 liczba porodów wynosiła 136, natomiast w 2018 - 152. Jeśli chodzi o zatrudnienie, serwis podaje, że na porodówce pracuje 14 położnych oraz 4 lekarzy ginekologów.

- Utrzymujemy oddział w pełnej gotowości 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, a raptem mamy niecałe pół porodu na dzień (dokładnie 0,4 w roku 2018 - red.). Niestety, nie stać nas na to. Dochodzi też kwestia bezpieczeństwa pacjentek - przy tak małej ilości porodów trudno o szybkie zdobywanie przez personel doświadczenia, szczególnie w przypadku trudnych, skomplikowanych porodów - mówi nam Stanisław Kruczek.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.