Fundacja Rodzić Po Ludzku o znieczuleniu przy porodzie Niewystarczającą liczbę anestezjologów ograniczy możliwość skorzystania ze znieczulenia przy porodzie. Fot. Fotolia

Od 1 lipca znieczulenie zewnątrzoponowe na życzenie kobiety jest w Polsce refundowane. W opinii Fundacji Rodzić Po Ludzku ze względu na niewystarczającą liczbę  anestezjologów jednak możliwość skorzystania z tej możliwości może być nadal ograniczona.

Fundacja podkreśla, że każda rodząca w Polsce powinna mieć prawo do korzystania z wybranych przez siebie metod łagodzenia bólu porodowego - niefarmakologicznych i farmakologicznych. Sytuacja, w której o możliwości rodzenia bez bólu decyduje zasobność portfela, stanowi naruszenie praw pacjenta. 

- W kraju, w którym medykalizacja porodu jest bardzo wysoka, a sztuczna oksytocyna podawana jest ogromnej liczbie kobiet w porodzie, brak możliwości skorzystania ze znieczulenia był i jest po prostu barbarzyństwem. Pamiętajmy, że sztuczna oksytocyna wzmaga odczuwanie bólu porodowego. To zazwyczaj właśnie po jej podaniu kobiety proszą o znieczulenie - czytamy w oświadczeniu Fundacji.

W opinii FRPL nowe prawo nie zacznie jednak funkcjonować natychmiastowo. Jak podkreśla Fundacja sam fakt, że znieczulenie zewnątrzoponowe jest refundowane, nie wystarczy. Póki co pewne jest, że liczba anestezjologów jest zbyt mała, aby pokryć budzące się właśnie w kobietach zapotrzebowanie na redukcję bólu porodowego. W tym kontekście nikt jeszcze nie powiedział nic o zmianach w normach zatrudnienia.

FRPL zwraca uwagę, że nadal nie powstał dokument, który regulowałby kwestie podawania znieczulenia zewnątrzoponowego od strony medycznej. 

 

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH