Ekspert: krwotoki po porodzie wciąż wyzwaniem dla medycyny Krwotoki położnicze wciąż stanowią główną przyczynę śmiertelności kobiet ciężarnych lub w połogu. Fot. Fotolia

Krwotoki w położnictwie, zwłaszcza poporodowe, są główną przyczyną zgonów młodych mam. Tymczasem większość z nich można by uratować - przekonywała amerykańska specjalistka w dziedzinie patologii ciąży, dr Evelyn Lockhart na 57. kongresie American Society of Hematology.

To największe na świecie spotkanie specjalistów w dziedzinie hematologii, w którym udział bierze ok. 20 tys. osób, odbywa się w Orlando (USA).

Podczas specjalnej sesji poświęconej ciąży i problemom hematologicznym dr Evelyn Lockhart z University of New Mexico powiedziała, że liczbę zgonów kobiet z powodu krwotoków położniczych można by znacznie zredukować, gdyby dla każdej ciężarnej lekarze mieli gotowy protokół postępowania na wypadek krwotoku.

- Każda ciąża może być potencjalnie powikłana krwotokiem - zaznaczyła.

Z danych przytoczonych przez dr Lockhart wynika, że krwotoki położnicze stanowią wciąż główną przyczynę śmiertelności kobiet ciężarnych lub w połogu. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ocenia, że odpowiadają one za blisko jedną trzecią ich zgonów. W latach 2003-2009 były przyczyną ponad 670 tys. zgonów, a w samym roku 2013 ponad 78 tys. zgonów kobiet.

- Kobiety z krajów rozwijających się znacznie częściej umierają z tego powodu niż matki z krajów rozwiniętych - powiedziała dr Lockhart. Analiza informacji z ponad 34 baz danych na świecie wykazała, że w krajach rozwiniętych, takich jak Kanada, USA i kraje Europy Zachodniej ponad 13 proc. zgonów kobiet, które oczekują lub właśnie urodziły dziecko jest spowodowanych krwotokiem, podczas gdy krajach Afryki odsetek ten wynosi ok. 34 proc., w krajach Azji niemal 31 proc. a w krajach Ameryki Południowej i na Karaibach - ok. 21 proc.

Co ważne, większości zgonów spowodowanych krwotokiem położniczym można by uniknąć, zaznaczyła dr Lockhart. Na przykład analiza danych na ten temat w Karolinie Północnej w latach 1995-1999 wykazała, że 93 proc. zgonów z tej przyczyny można było zapobiec, a podobna analiza przeprowadzona w Kalifornii w latach 2002-2005 dowiodła, że możliwych do uniknięcia było 70 proc. zgonów.

Krwotoki położnicze generalnie dzieli się na występujące przed porodem oraz na pierwotne krwotoki poporodowe (występują w ciągu pierwszej doby od porodu) i wtórne krwotoki poporodowe (po dobie do sześciu tygodni od porodu). Pierwotne krwotoki poporodowe są odpowiedzialne za największą liczbę zgonów.

- Większość pierwotnych krwotoków poporodowych nie ma zidentyfikowanych czynników ryzyka, jednak określenie ich przed porodem może pomóc przygotować się personelowi medycznemu na wypadek, gdyby taki krwotok wystąpił - tłumaczyła dr Lockhart.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH