Arłukowicz: ponad 200 potwierdzonych klinicznie ciąż po programie in vitro

Efektem rządowego programu in vitro jest ponad 200 potwierdzonych klinicznie ciąż; czekamy na pierwsze dziecko, które urodzi się w wyniku programu - poinformował w środę (30 października) minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.

Minister wziął udział w debacie zorganizowanej przez Gazetę Wyborczą pod hasłem "Porozmawiajmy o in vitro". Jak zastrzegał, o liczbie ciąż trzeba mówić ostrożnie, ponieważ nigdy nie wiadomo, jak się zakończą.

Jednocześnie podkreślił, że oprócz efektu programu w postaci liczby ciąż trzeba mówić o innym - o "zdejmowaniu mgły nieprawdy, która otacza tę nowoczesną metodę leczenia": - Argumenty przeciwników o bruzdach, stygmatyzowanie tych pacjentów - to boli rodziców dzieci, a także dzieci poczęte z in vitro.

Minister wyjaśnił, że w tym roku na program przeznaczono ponad 30 mln zł, a na trzy lata - w sumie 250 mln zł. Poinformował, że dotychczas liczba par zarejestrowanych to ponad 6 tys., par zakwalifikowanych - ponad 4 tys., a par w trakcie procedury - ponad 2,5 tys.

Jeden z twórców programu prof. Waldemar Kuczyński apelował, aby nie przeciągać procesu leczenia niepłodności i gdy jest wskazanie do in vitro decydować się na tą metodę leczenia: - Chodzi o to, aby pacjentki zdążyły skorzystać z programu.

Z rządowego programu refundacji in vitro, który rozpoczął się 1 lipca, ma skorzystać w ciągu trzech lat ok. 15 tys. par. Aby w nim uczestniczyć, nie trzeba być małżeństwem. Mogą z niego skorzystać pary, u których stwierdzono bezwzględną przyczynę niepłodności lub udokumentowano nieskuteczne leczenie niepłodności w ciągu ostatniego roku przed zgłoszeniem się do programu.

Do programu kwalifikowane są kobiety do 40. roku życia. Wykluczane są kobiety, które miały problemy z donoszeniem wcześniejszych ciąż. Nie przewidziano także dawstwa komórek jajowych lub plemników od innych osób.

W ramach programu finansowane mogą być maksymalnie trzy próby zapłodnienia in vitro dla jednej pary. Jeden cykl zapłodnienia został wyceniony przez resort zdrowia na maksymalnie 7,5 tys. zł. Nie są jednak refundowane leki stosowane w procedurze in vitro. Program dopuszcza jednorazowe zapłodnienie maksymalnie sześciu komórek jajowych oraz przeniesienie do macicy jednego zarodka.

Program realizuje na terenie całej Polski 26 klinik, które spełniły kryteria wyznaczone w konkursie przez ministerstwo zdrowia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH