WOK, DK/Rynek Zdrowia | 28-03-2019 05:58

MZ: będzie ustawa o dokumentacji medycznej, czyli porządek zamiast rewolucji

Przepisy związane z ucyfrowieniem medycznej dokumentacji zawarte są obecnie w kilku aktach prawnych*. Resort zdrowia przygotowuje projekt kolejnej ustawy regulującej tę jedną z kluczowych części informatyzacji systemu opieki zdrowotnej. Prace dotyczące m.in. ułatwienia wymiany elektronicznych dokumentów pomiędzy placówkami prowadzi też CSIOZ.

FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

To o tyle ważne, że projekt P1 (Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępniania zasobów cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych) - wokół którego w Polsce nadal koncentruje się wiele przedsięwzięć obejmujących informatyzację ochrony zdrowia - w dużej mierze dotyczy właśnie elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM).

Andrzej Sarnowski, kierownik projektu P1 w Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia przypomina, że od 1 stycznia br. obowiązuje - zgodnie z jednym z rozporządzeń o EDM - elektroniczne prowadzenie trzech grup dokumentów: wypisu ze szpitala i odmowy przyjęcia do szpitala; karty informacyjnej z rozpoznaniem choroby; informacji dla lekarza kierującego. Oczywiście na EDM składają się m.in. także e-recepty czy e-skierowania.

Bliżej wymiany EDM w ogólnopolskiej skali?
- Po udostępnieniu usług związanych z obsługą e-recept i uruchomieniu pilotażu e-skierowania weszliśmy w kolejny etap wprowadzania elementów platformy P1 w zakresie EDM. Obejmuje prace analityczne i projektowe zmierzające do przygotowania rozwiązań informatycznych umożliwiających świadczeniodawcom przekazywanie do CSIOZ informacji o utworzeniu elektronicznych dokumentów - informuje Andrzej Sarnowski.

Dodaje: - Każda placówka będzie nam dostarczała, poprzez swoje systemy, jedynie informację o utworzeniu danego dokumentu, natomiast, zgodnie z rozporządzeniem, podmioty będą prowadziły elektroniczną dokumentację we własnym zakresie. CSIOZ przygotowało specyfikację wskazującą, w jaki sposób prowadzić EDM. Są to m.in. instrukcje, stanowiące swoiste wytyczne dla dostawców systemów informatycznych.

Jak wyjaśnia przedstawiciel CSIOZ, ta specyfikacja ma służyć z jednej strony płynnemu wdrażaniu tych rozwiązań w poszczególnych placówkach, natomiast z drugiej strony powinna zapewnić spójność i jednolitość przekazywanych informacji. - W przyszłości pozwoli to na wymianę e-dokumentacji pomiędzy placówkami medycznymi, a także między pacjentami a świadczeniodawcami. Niezbędna jest więc standaryzacja dokumentów. To udało się już na zrobić, a odpowiednia specyfikacja została już opublikowana na stronach CSIOZ - podkreśla Sarnowski.

Informuje, że w tym roku CSIOZ chce także zakończyć prace analityczne i projektowe związane z gromadzeniem informacji o utworzeniu EDM w poszczególnych placówkach. Chodzi m.in. o wskazanie wytycznych dotyczących wymiany e-dokumentacji medycznej. - Platforma P1 będzie służyć nie tylko jako źródło informacji o tym, że EDM istnieje w placówce, ale także ma za zadanie wspierać proces wymiany e-dokumentacji - zaznacza.

MZ: proces nadal będzie dzielony na etapy
Agnieszka Kister, dyrektor Departamentu e-Zdrowia w Ministerstwie Zdrowia przypomina, że z ubiegłorocznego badania ankietowego przeprowadzonego przez CSIOZ jasno wynika, że na razie tylko 40-50 proc. placówek medycznych jest przygotowanych do elektronicznego prowadzenia w postaci cyfrowej tzw. wewnętrznej dokumentacji (w tym historii choroby) opisanej w innym rozporządzeniu - tym razem w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (OWU).

Dlatego tymczasowo zrezygnowano z obowiązku prowadzenia tej części dokumentacji z formie elektronicznej. Zniesienie tego wymogu postulowało także wielu świadczeniodawców. - Był to dla nas ważny sygnał, że utrzymanie takiego obowiązku rodziłoby sporo problemów także dla pacjentów. Rozporządzenie OWU dotyczy bowiem zasad kontraktowania świadczeń przez NFZ, ma więc wpływ na ich dostępność - zaznacza Agnieszka Kister.

I dodaje: - Ponadto to rozporządzenie mówi o wewnętrznej dokumentacji placówek, które nie są między nimi wymieniane, a więc nie mają wpływu na realizację projektu P1 - wskazuje dyrektor Kister i zapewnia, że resort będzie kontynuował etapowe podejście do informatyzacji ochrony zdrowia, w tym wdrażania oraz wymiany EDM.

- Dane mówiące o tym, że 50 proc. placówek jest gotowych do wdrożenia elektronicznej dokumentacji medycznej są już nieaktualne. Te wyniki są na dzisiaj lepsze, choć sytuacja wygląda inaczej w przypadku szpitali, a inaczej w przypadku POZ i przychodni specjalistycznych - mówi Krzysztof Groyecki, wiceprezes Asseco Poland.

Jego zdaniem sytuacja poprawiła się w momencie, gdy nastąpiło ograniczenie obowiązkowej listy elektronicznych dokumentów do wspomnianych trzech. - To jest organizacyjnie dużo prostsze. CSIOZ wystandaryzował te dokumenty, opublikował ich specyfikacje i to spowodowało, że zarówno dostawcy, jak i świadczeniodawcy mieli trochę czasu, żeby się do tego przygotować - stwierdził prezes Groyecki.

Czytaj także: Szpitale są bardziej zaawansowane we wdrażaniu e-dokumentacji

Wątpliwości środowiska medycznego
Z kolei wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej, Andrzej Cisło podkreśla, że wprawdzie CSIOZ opracowało "Minimalne wymogi funkcjonalne i techniczne dla systemów usługodawców", ale w tym dokumencie czytamy, że wymagania związane z wymianą elektronicznej dokumentacji medycznej dopiero zostaną uszczegółowione.

- Placówka zwykle planuje zakupy systemu teleinformatycznego, którego istotą nie jest samo prowadzenie EDM, bo to pacjentowi nic nie daje. Pacjent korzysta z tego, że ta dokumentacja będzie udostępniana i wymieniana między placówkami - wyjaśnia prezes Cisło i dodaje, że jeśli ten końcowy etap jest niedoprecyzowany, to powstaje pytanie, czy placówki medyczne mają rzeczywiście wszystkie determinanty do realizacji tego obowiązku?

Wskazuje, że mogą przecież jeszcze pojawić się różne koncepcje i oczekiwania wobec placówek medycznych: - Mówiło się np. o tym, że każda placówka będzie musiała mieć repozytorium dostępne być może w trybie online, co jest zupełnie nieracjonalne - stwierdza.

- W rezultacie, jeśli doprecyzuje się sprawy wymiany EDM w późniejszym okresie, a programy zostaną już kupione, to niektórzy z dostawców mogą mówić, że pewnych rzeczy nie da się zrobić, albo będzie to trudne - dodaje Andrzej Cisło.

Kwestie wymagające uporządkowania
Czy te wątpliwości pomoże rozwiać ustawa precyzująca podstawowe zasady funkcjonowania elektronicznej dokumentacji medycznej, której projekt MZ chce przedstawić w tym roku? Dyrektor Agnieszka Kister zwraca uwagę, że wprawdzie obowiązujące regulacje prawne obejmują już kwestie związane z EDM, ale wiele z nich nadal wymaga uporządkowania.

- Na pewno żadne przepisy nie będą obciążały placówek medycznych koniecznością tworzenia kosztownych repozytoriów danych. Chciałabym też uspokoić, że planowana ustawa nie spowoduje żadnej rewolucji na kilka miesięcy przed wejściem w życie obowiązku wymiany EDM. Obecne przepisy, zawarte między innymi w ustawie o prawach pacjenta, wskazują, że dokumentacja "może być prowadzona także w postaci elektronicznej', czyli regulują tę materię bardziej od strony dokumentów papierowych - tłumaczy dyr. Kister.

Zaznacza, że EDM nie oznacza elektronicznego przetworzenia dokumentu, który wcześniej miał tradycyjną, papierową postać. - Istota EDM polega natomiast przede wszystkim na gromadzeniu i przetwarzaniu danych, a nie konkretnych dokumentów. Chcielibyśmy więc w planowanej ustawie w bardziej nowoczesny sposób spojrzeć na EDM.

- Zamierzamy też odejść od części terminologii wzbudzającej już od dłuższego czasu poważne wątpliwości. Z jednej strony mówimy o dokumentacji medycznej w postaci elektronicznej, z drugiej strony używamy sformułowania elektroniczna dokumentacja medyczna. Powinniśmy natomiast stosować jedno pojęcie - dokumentacja medyczna, która, co do zasady, ma być prowadzona elektronicznie, z pewnym wyjątkami - wyjaśnia dyrektor Departamentu e-Zdrowia w MZ.

Resort przewiduje też pewne rozwiązania dotyczące zasad dostępu do EDM. Chodzi między innymi o doprecyzowanie i zdefiniowanie okoliczności, w których dostęp lekarza do dokumentacji medycznej nie będzie wymagał zgody pacjenta. - Ważne będzie też określenie w nowej ustawie warunków i zasad dygitalizowania papierowej dokumentacji, która jest już w fatalnym stanie, aby nie trzeba było jej archiwizować równolegle z odwzorowaniem elektronicznym tej części zasobów - mówi Agnieszka Kister.

EDM z perspektywy dużego szpitala
- Z perspektywy naszego szpitala, zatrudniającego 1800 pracowników, jednym z zasadniczych problemów przy wdrażaniu EDM jest przyzwyczajenie kadry medycznej do posługiwania się dokumentacją papierową - przyznaje Wojciech Osewski z Zakładu Radioterapii Centrum Onkologii w Gliwicach.

- Wydaje się, że obawy personelu dotyczące elektronicznej dokumentacji wynikają po części z braku zaufania do systemu, w którym znajdują się dane bez zmaterializowania ich w formie papierowej. Zresztą także wielu pacjentów wciąż nie chce posługiwać się dokumentacją w formie cyfrowej - informuje Wojciech Osewski.

I dodaje: - Niektórzy lekarze nadal pytają, co zrobić, kiedy dojdzie do awarii systemu informatycznego. Argumentują, że mając w ręku papierowy dokument są w stanie kontynuować pracę. Jesteśmy wciąż na przejściowym etapie - stosowania zarówno dokumentacji papierowej, jaki i elektronicznej - co na pewno nie sprzyja skutecznemu przekonywaniu lekarzy do korzyści wynikających z wdrożenia EDM.

- To wszystko mobilizuje nas do tego, aby jeszcze w tym roku w pełni przejść na dokumentację elektroniczną, oczywiście w zakresie, w którym jest możliwe - zapowiada Wojciech Osewski.

Wszystkie wypowiedzi zanotowano podczas sesji "Elektroniczna dokumentacja medyczna" w ramach IV Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Katowice, 7-8 marca 2019 r.).

* Kwestie związane z różnymi aspektami ucyfrowienia medycznej dokumentacji zawierają:
• Ustawa z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta
• Ustawa z 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia
• Rozporządzenia Ministra Zdrowia z 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej
• Rozporządzenia Ministra Zdrowia z 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania
• Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 8 maja 2018 r. w sprawie rodzajów elektronicznej dokumentacji medycznej.