Politycy i eksperci: diabetycy czekają na refundację nowoczesnych terapii

Problemem polskich pacjentów z cukrzycą jest nie tylko sama choroba i związane z nią powikłania, ale także niechęć władzy, a dokładnie resortu zdrowia i NFZ - mówił podczas konferencji "Diabetologia 2014" Tomasz Latos (PiS), przewodniczący sejmowej komisji zdrowia.

Takie wnioski posła to zapewne efekt obserwacji batalii środowiska diabetologicznego o refundację nowoczesnych leków inkretynowych, które - zdaniem specjalistów - nie powodują przyrostu masy ciała chorych (niektóre pomagają ją wręcz obniżyć), opóźniają włączenie do leczenia insuliny i nie powodują niedocukrzeń.

- Toczy się nieustająca batalia mająca na celu przekonanie decydentów, że warto wydać pieniądze na insuliny długodziałające, na leki inkretynowe czy inne nowoczesne terapie - mówił poseł Latos.

Zainwestować, żeby zaoszczędzić

I dodawał: - Z drugiej strony stale słyszymy odpowiedź, że nie ma pieniędzy albo że ktoś źle ocenia nowe leki. Tymczasem, jeśli nie podchodzi się do problemu od strony medycznej, to może warto podejść od strony ekonomicznej. Resort zdrowia niestety nie liczy, ile kosztuje nas podanie leku, nawet mniej skutecznego, ile kosztuje porada lekarska, hospitalizacja czy powikłania, na które wydaje się kolejne środki.

Poseł przypomniał ponadto, że należy też liczyć koszty związane ze zwolnieniami lekarskimi i rentami. - Może jednak warto wydać więcej na skuteczną terapię. Jeśli policzylibyśmy to wszystko, to pewnie okazałoby się, że opłaca się wydać więcej, żeby paradoksalnie zaoszczędzić - przekonywał.

O cukrzycy, zdaniem posła Latosa, mówi się relatywnie dużo na posiedzeniach sejmowej komisji zdrowia. - Przy okazji nowej listy leków refundowanych będę pytał ministra zdrowia o refundację nowoczesnych leków diabetologicznych - zaznaczył przewodniczący.

- Całkowicie zgadzam się z tezą, że Ministerstwo Zdrowia i NFZ nie mają pomysłu na cukrzycę. W wielu obszarach medycyny widzimy sukcesy, np. w kardiologii interwencyjnej, gdzie rozwiązaliśmy problem dostępu do szybkiej interwencji. Nie dostrzegam natomiast po stronie MZ i NFZ próby zmierzenia się z cukrzycą jako jednym z kluczowych priorytetów zdrowotnych - mówił z kolei dr Jerzy Gryglewicz z Uczelni Łazarskiego w Warszawie.

Jak tłumaczył, 250 mln zł wydajemy na hospitalizacje związane z cukrzycą, a 91 mln zł na leczenie ambulatoryjne, podczas gdy cukrzyca jest chorobą, którą należy leczyć ambulatoryjnie unikając niepotrzebnych hospitalizacji. - Stworzenie optymalnych rozwiązań spowoduje, że znajdą się pieniądze na efektywne terapie, czy zwiększenie dostępu do poradni diabetologicznych - podkreślał dr Gryglewicz.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH