Flozyny - leki diabetologów, ale sukcesy (także) kardiologów Flozyny dają możliwość poprawy jakości życia pacjentów z cukrzycą i - co bardzo istotne - wydłużają życie, dzięki zmniejszeniu ryzyka sercowo-naczyniowego. Fot. Flickr/Helge V. Keitel (CC BY 2.0)

Doprowadzając do zwiększenia wydalania cukru z moczem możemy leczyć cukrzycę w zupełnie inny sposób, niż robiliśmy to wcześniej. Tak działają flozyny, przy czym wyraźnym plusem stosowania tej nowej grupy leków jest redukcja ryzyka sercowo-naczyniowego - mówi nam prof. Edward Franek, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Endokrynologii i Diabetologii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA.

Pacjent z cukrzycą żyje średnio o 6 lat krócej, a w przypadku wystąpienia zawału lub udaru nawet 12 lat krócej niż osoba bez cukrzycy. Ponad połowa zgonów u osób z cukrzycą jest spowodowana przyczynami sercowo-naczyniowymi. Dlatego właśnie to redukcja ryzyka sercowo-naczyniowego w cukrzycy jest dzisiaj uznawana za jeden z najistotniejszych celów leczenia, choć obniżenie glikemii nadal pozostaje ważnym jego elementem. Flozyny są lekami (obok agonistów receptora GLP-1), które w badaniach klinicznych wykazywały wyraźny wpływ na obniżenie tego ryzyka.

Przez wiele lat sądzono, że cukromocz jest objawem, który musimy leczyć. Tymczasem okazało się, że wywołując go przez podanie flozyn, czyli inhibitorów SGLT2, można doprowadzić do poprawy stanu zdrowia osób z cukrzycą. Flozyny to nowa klasa doustnych leków przeciwcukrzycowych, które blokują w kanalikach nerkowych białko, transporter sodu i glukozy SGLT2 (sodium-glucose transporter 2 proteins), odpowiedzialny za wchłanianie zwrotne glukozy przez nerki, zwiększając w ten sposób jej wydalanie z moczem.

Leczą nie tylko cukrzycę
Co ciekawe, flozyny działają niezależnie od tego, czy trzustka wytwarza insulinę, czy też nie. , Dlatego można je "włączyć" do leczenia na każdym etapie choroby i stosować z innymi lekami przeciwcukrzycowymi oraz insuliną.

- Mechanizm działania flozyn budził wiele kontrowersji, ponieważ do niedawna uważano, że obecność cukru w moczu szkodzi, powodując zwiększenie częstości zakażeń dróg moczowych. Jednak w oparciu o wyniki nowych badań tych leków diabetolodzy rewidują swoje poprzednie stanowisko. Okazuje się bowiem, że częstość takich zakażeń jest jedynie niewiele zwiększona, choć częstość zakażeń grzybiczych dróg rodnych może być zwiększona nawet kilkakrotnie - mówi nam prof. Edward Franek.

Dodaje: - Sam wielokrotnie brałem udział w dyskusjach na ten temat. Obecnie wiadomo już na pewno, i też tak uważam, że flozyny, działając przeciwhiperglikemicznie, okazały się cennymi lekami w cukrzycy. Największą dodatkową zaletą inhibitorów SGLT2 jest wyraźne zmniejszenie ryzyka sercowo-naczyniowego i, co może nawet ważniejsze, ryzyka zgonu u stosujących je pacjentów - zaznacza prof. Edward Franek.

Co mówią badania
Inhibitory SGLT-2 powodują obok obniżenia glikemii również obniżenie ciśnienia tętniczego, obniżenie masy ciała, mają korzystne działanie na nerki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH