Diabetolodzy: narasta epidemia cukrzycy u dorosłych i dzieci Ministerstwo Zdrowia zwleka z refundacją nowych leków przeciwcukrzycowych. Fot. Shutterstock

W Polsce zwiększa się zachorowalność zarówno na cukrzycę dorosłych (typu 2), jak i u dzieci oraz nastolatków (typu 1) - podał w poniedziałek (25 września) w Warszawie prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego prof. Maciej Małecki.

Podczas konferencji w Narodowym Instytucie Zdrowia-Państwowym Zakładzie Higieny przedstawiono najnowsze dane dotyczące zachorowań na cukrzycę w naszym kraju. Dr Roman Topór-Mądry z Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie powiedział, że na obydwa typy tej choroby cierpi już 2 930 000. Polaków, czyli 8 proc. naszego społeczeństwa, ale leczy się jedynie około 2,2 mln osób.

Prawdopodobnie ponad 700 tys. chorych wciąż nie zdaje sobie sprawy ze swego schorzenia, ponieważ cukrzyca nie została u nich jeszcze wykryta. Zwykle mija 5-6 lat zanim zostanie ona zdiagnozowana.

O cukrzycy świadczy poziom glukozy we krwi sięgający co najmniej 126 mg/dL (7.0 mmol/L) w przynajmniej dwóch pomiarach.

Prof. Maciej Malecki powiedział, że wśród około 2,2 mln chorych, którzy leczą się z powodu cukrzycy, co najmniej 180 tys. pacjentów cierpi na cukrzycę młodzieńczą (typu 1). - Od 1989 r. zachorowalność z tego powodu zwiększyła się u nas prawie pięciokrotnie. Podobnie jest też w takich krajach, jak Czechy, Słowacja oraz kraje bałtyckie - dodał.

Konsultant krajowy w dziedzinie zdrowie publicznego, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie prof. Mirosław J. Wysocki zaznaczył, że chory na cukrzycę może przez wiele lat żyć ciesząc się ogólnie dobrym zdrowiem, jeśli przestrzega odpowiedniej diety, jest aktywny fizycznie i zażywa odpowiednie leki.

Specjalista przyznał jednak, że nie wszystkie leki przeciwcukrzycowe są w Polsce refundowane. Jako przykład podał tzw. leki inkretynowe (stosowane na świecie od ponad 10 lat - przyp. PAP), które powinny być w naszym kraju opłacane z budżetu.

Prof. Małecki wyjaśniał, że Ministerstwo Zdrowia zwleka u nas z refundacją tych leków, ponieważ prawdopodobnie czeka aż pojawią się tańsze generyki. W ostatnich latach pojawiły się kolejne leki przeciwcukrzycowe, które mają tę zaletę, że oprócz kontroli glikemii zmniejszają ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych i mogą wydłużyć życie chorych na cukrzycę.

Jednym z najlepiej przebadanych nowych leków przeciwcukrzycowych jest empagliflozyna (lek z grupy tzw. flozyn), która u chorych na cukrzycę typu 2  ogranicza ryzyko zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych.

W ocenie prof. Małeckiego leki inkretynowe w Polsce zażywa zaledwie 50-60 tys. chorych na cukrzycę, którzy płacą za nie z własnej kieszeni. Np. 35,5 tys. z nich zażywa leki inkretynowe z grupy DPP4 (zwiększające wydzielanie insuliny), natomiast 12,5 tys. - flozyny (wymuszające wydalanie glukozy poprzez nerki).

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH