Diabetolodzy: czekamy na refundację leków inkretynowych

Koszt refundacji nowych leków stosowanych w terapii cukrzycy to jedynie kilka procent z 1,8 mld zł, które NFZ zaoszczędził w 2012 r. - oceniają diabetolodzy. Tymczasem na nowej liście refundacyjnej nie pojawiły się leki inkretynowe, na które czekają pacjenci.

Przedstawiciele środowiska lekarskiego, posłowie, pacjenci i prawnicy dyskutowali w środę (9 stycznia) w stolicy o możliwościach finansowania terapii inkretynami ze środków publicznych. 

Według prezesa Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego prof. Leszka Czupryniaka, wszystkie kraje Unii Europejskiej, nawet uboższe od Polski, refundują te specyfiki w różnym stopniu.

- Niestety, my nie możemy uzyskać odpowiedniego poziomu dialogu z władzami, choć jesteśmy do niego dobrze przygotowani: mamy opracowane potrzebne wyliczenia i modele pokazujące, którzy pacjenci w największym stopniu mogą skorzystać z nowoczesnej terapii - zaznaczył prezes PTD.

- Kwota, o którą zabiegamy, wynosi 3-4 proc. oszczędności poczynionych w ub. r. przez Fundusz - wyjaśniał specjalista wskazując jednocześnie na zalety leków inkretynowych, które nie wywołują uciążliwych i groźnych dla życia niedocukrzeń; nie powodują tycia, a części z nich wręcz pomaga zrzucić wagę.

Mecenas Katarzyna Bondaryk oceniła, że w Polsce przy podejmowaniu decyzji o refundacji leku bierze się pod uwagę jedynie jego cenę. Dlatego najczęściej refundację dostają leki najtańsze, co w perspektywie wcale nie oznacza oszczędności, ponieważ mogą one mieć kosztowne w leczeniu działania niepożądane.

Bondaryk przypomniała, że nowa ustawa refundacyjna pozwala korzystać z instrumentów prawnych, które mogą zwiększyć dostęp do nowych terapii. Chodzi m.in. o instrumenty podziału ryzyka (ang. risk-sharing), czyli dzielenie się ryzykiem finansowym związanym z kosztami refundacji leku z jego producentem. 

Rzecznik MZ Krzysztof Bąk poinformował PAP, że decyzja o refundacji leków inkretynowych nie została dotąd podjęta, m.in. ze względu na brak akceptacji warunków finansowych oferowanych przez producentów tych leków, także z zastosowaniem instrumentu risk-sharing. 

- Przy podejmowaniu decyzji refundacyjnych minister zdrowia musi brać pod uwagę ich aspekty ekonomiczne. Dlatego zwrócił się do Agencji Oceny Technologii Medycznych o dodatkowe analizy ekonomiczne - zaznaczył rzecznik MZ w piśmie przesłanym PAP. Zapewnił zarazem, że nadal prowadzone jest postępowanie refundacyjne dla wniosków o objęcie refundacją i ustalenie ceny urzędowej leków inkretynowych. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH