Cukrzyca monogenowa pod kontrolą

Cukrzycę monogenową, która występuje u 5 proc. diabetyków, można niekiedy leczyć wygodniej niż cukrzycę typową - czasem nawet odstawiając insulinę. Zespołowi badaczy z Łodzi udało się już zidentyfikować największą na świecie grupę dzieci z tą odmianą choroby.

O polskich badaniach nad cukrzycą monogenową opowiada dr Wojciech Fendler z Kliniki Pediatrii, Onkologii, Hematologii i Diabetologii UM w Łodzi. Naukowiec znalazł się wśród dwóch wyróżnionych w tym roku stypendystów programu START Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.

- Cukrzyca monogenowa to forma cukrzycy, w której chorobę powoduje bardzo konkretny defekt genetyczny. W Polsce mamy ok. 2,5 mln ludzi z cukrzycą. Z tego ok. 5 proc. to ludzie, u których cukrzyca nie powstała dlatego, że są insulinooporni czy dlatego, że mają zły tryb życia, tylko dlatego, że mają konkretny defekt genetyczny - wyjaśnia młody naukowiec.
 
Badacz tłumaczy, że jeśli zidentyfikuje się defekt genetyczny, który powoduje cukrzycę, można chorobę leczyć optymalnie, wiedzieć, czego oczekiwać i przewidzieć, jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia cukrzycy u dzieci takich osób. - W części przypadków cukrzycy monogenowej można zaprzestać terapii insulinowej u dziecka - zaznacza. - W niektórych przypadkach można np. zmienić na leki doustne. Pacjenci na tym zyskują - terapia jest łagodniejsza i dawać może różnego rodzaju korzyści poza cukrzycą, a przy okazji jest znacznie tańsza zarówno dla pacjenta jak i dla NFZ. Dodaje, że w niektórych podtypach tej choroby zmiana leczenia może poprawić funkcjonowanie ośrodkowego układu nerwowego.

- W naszym projekcie przesiewowymi badaniami genetycznymi objęliśmy cały kraj, zaczynając od grupy pediatrycznej. Uznaliśmy, że w grupie dziecięcej łatwiej będzie taką cukrzycę zidentyfikować - mówi Fendler. Wyjaśnia, że zespół prof. Wojciecha Młynarskiego z Kliniki Pediatrii, Onkologii, Hematologii i Diabetologii UM w Łodzi badał dzieci z cukrzycą pod kątem tego, czy choroba może być u nich spowodowana mutacjami genów. - To pozwoliło zrekrutować ok. 2 tys. osób. Spośród nich wyselekcjonowaliśmy te, u których uwarunkowanie genetyczne choroby było najbardziej prawdopodobne. Dzięki temu zidentyfikowano największą na świecie grupę dzieci z cukrzycą monogenową - zaznacza rozmówca.

Dr Fendler dodaje, że część z tych osób ma odstawioną insulinę. Poza tym prowadzony jest u nich monitoring pod kątem ewentualnych powikłań i analizowana jest fizjologia ich cukrzycy. - Oprócz tego realizujemy szereg innych działań, które dotyczą powiązań cukrzycy z innymi chorobami - dodaje. Zaznacza, że badania są dla pacjentów bezpłatne - są realizowane w ramach prowadzonych przez zespół projektów badawczych.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH