SERWIS CHOROBY ZAKAŹNE

Wrocław: nie potwierdziło się podejrzenie zarażenia wirusem ebola

U 37-letniego Polaka, inżyniera pracującego w Sierra Leone, który przybył do Wrocławia z terenu objętego epidemią eboli podejrzewano zarażenie tym wirusem. W poniedziałek (8 września) wieczorem znane były wyniki jego badań - okazało się, że mężczyzna nie jest jednak chory na gorączkę krwotoczną wywołaną wirusem ebola.

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu, gdzie był hospitalizowany pacjent po ra pierwszy uruchomiono boksy melcerowskie. Krew pacjenta została wysłana do badań do Warszawy.

Szpital początkowo informował, że mężczyzna jest obywatelem Sierra Leone. Okazało się ostatecznie, że to 37-letni obywatel Polski, pracujący w Sierra Leone, zatrudniony tam przez brytyjską firmę. Co jakiś czas przyjeżdża do Polski, do siostry. Sam na co dzień mieszka teraz w Londynie.

Ponieważ mężczyzna miał niepokojące objawy i nie można było wykluczyć, że w Sierra Leone na sto procent nie miał styczności z kimś chorym na ebolę, profilaktycznie został odizolowany: on i jego siostra.

Od mężczyzny pobrano materiał do badań. W poniedziałek (8 września) przed godz. 18 były już potwierdzone wyniki badań laboratoryjnych mężczyzny. To nie jest wirus Ebola.

Pacjenci opuścili izolatki. Mężczyzna trafi na zwykły oddział, gdzie lekarze będą szukać przyczyny pogorszenia jego stanu zdrowia.

Więcej: www.gazetawroclawska.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH