CHOROBY PŁUC

PARTNER SERWISU
Żyjemy krócej z powodu zanieczyszczonego powietrza Fot. Fotolia

Rosnąca liczba udarów mózgu, zawałów serca, zaostrzeń astmy, przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, a nawet nowotworów płuc to, jak tłumaczą specjaliści, efekt wzrastającego zanieczyszczenia powietrza.

O zgubnych dla naszego zdrowia skutkach oddychania zanieczyszczonym powietrzem mówili eksperci w piątek (24 kwietnia) w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie podczas konferencji naukowej poświęconej wpływowi zanieczyszczeń powietrza na stan zdrowia.

Najgroźniejsze drobne pyły
Zdaniem specjalistów największe zagrożenie dla zdrowia ludzkiego stanowi zanieczyszczenie powietrza pyłem. Polska, pod tym względem znajduje się w niechlubnej europejskiej czołówce.

- Jesteśmy na drugim miejscu w Europie, tuż za Bułgarią, jeśli chodzi o stopień zanieczyszczenia pyłowego. Podobna sytuacja dotyczy benzo(a)pirenu gdzie Polska zdecydowanie dominuje, w ujęciu negatywnym, nad innymi krajami UE - zaznaczył dr inż Artur Badyda, które wspólnie z dr Jamesem Grelierem oraz dr Piotrem Dąbrowickim z Wojskowego Instytutu Medycznego badają wpływ zanieczyszczeń powietrza w 11 polskich aglomeracjach na obciążenie wybranymi chorobami układu oddechowego i układu krążenia.

- Wyniki wskazują, że średnioroczne stężenia pyłów w naszych aglomeracjach wahały się pomiędzy 14 mikrogramów do ponad 50 mikrogramów na metr sześcienny. Jedną z najbardziej zanieczyszczonych aglomeracji w Europie jest aglomeracja krakowska i tutaj są bardzo wyraźne przekroczenia. Tymczasem rekomendacje Światowej Organizacji Zdrowia wskazują, że stężenie pyłów nie powinno przekroczyć 10 mikrogramów na metr sześcienny. Polskie aglomeracje są bardzo daleko od tej rekomendacji - wyjaśnił dr Badyda.

Na schorzenia spowodowane zanieczyszczeniami powietrza szczególnie narażeni są mieszkańcy dużych aglomeracji miejskich. Jak ostrzegają eksperci z powodu życia w zanieczyszczonym powietrzu każdego roku umiera 7 mln ludzi. Jeśli nic z tym nie zrobimy, skala problemu będzie narastać.

Ekspert dodał, że problemem w naszym kraju jest właśnie nadmierne stężenie pyłu zawieszonego (PM10 i PM2,5) i benzo(a)pirenu. PM10 i PM2,5 to bardzo małe cząsteczki, dużo mniejsze od średnicy włosa. PM10 jest w stanie przeniknąć do płuc, a PM2,5 nawet dalej - do oskrzelików płucnych i krwiobiegu.

Natomiast jeśli chodzi o zanieczyszczenie dwutlenkiem azotu (NO2), to jest ono problemem przede wszystkim w Europie Zachodniej. W Polsce występuje głównie w dużych aglomeracjach i jest raczej w stosunkowo niskich wartościach na tle innych krajów UE.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH