Zmiana koloru recepty nie wystarczy

1 stycznia 2013 r. Ministerstwo Zdrowia wprowadziło nowy wzór recepty Rpw. To istotny postęp w dostępności leków przeciwbólowych z 3. stopnia Drabiny Analgetycznej Światowej Organizacji Zdrowia, które określamy jako silne przeciwbólowe leki opioidowe. Ale nie jest to finał, który może zakończyć walkę z restrykcjami.

Wprowadzony biały kolor recepty Rpw nie stygmatyzuje już chorych w aptece czy w domu rodzinnym pacjenta. Być może kolorystyka recepty zdjęła z lekarzy lęk przed wypisywaniem tzw. różowej recepty, która była pod szczególnym nadzorem. Ważne też jest to, że nie ma wtórnika takiej recepty. Ale nie jestem pewna, czy sama tylko zmiana koloru recepty poprawi ordynację właściwego analgetyku opioidowego (przeciwbólowego) tak, aby leczenie bólu było skuteczne, bezpieczne i zgodne z aktualną wiedzą z dziedziny medycyny bólu i medycyny paliatywnej. Nadal utrzymano, a nawet dodano restrykcje dotyczące silnych analgetyków opioidowych - dodatkowe wypisywanie słowne dawki dobowej analgetyku, stawianie "wykrzykników" przy dawkach przekraczających dawkę jednorazową i dobową, czytelny kolejny podpis na recepcie.

Dla mnie jest to upokarzające, bo sugeruje, że urzędnik nie ma zaufania do mojego stopnia świadomości i wymaga potwierdzenia, że wiem, co i jak ordynuję. A ja uważam, że takie restrykcje przeciążają pracą i zabierają cenny czas lekarzowi. Mógłby w zamian poświęcić więcej czasu na komunikację z chorym.

Kolejną poważną blokadą w stosowaniu tych leków jest ich nazywanie we wszelkich rozporządzeniach w języku niemedycznym. Stosowanie określenia "środki odurzające" jest niewłaściwe medycznie. W medycynie nie wolno ordynować leków dla celów odurzających, a wyłącznie w celu zniesienia bólu, czyli analgetycznie. Jeśli lekarz zastosowałby lek w niewłaściwym celu i/lub w dawkach toksycznych, wywołując świadomie zagrażające zdrowiu - a nawet życiu - działania uboczne, to jest to błąd lekarski.

Wobec tego nie wolno sugerować społeczeństwu, że lekarz stosuje "środki narkotyczne" bądź "środki odurzające". To szkodliwa dezinformacja, często powstrzymująca lekarzy od stosowania silnych opioidowych leków przeciwbólowych według wskazań klinicznych, strasząca chorego i jego rodzinę.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH