Zlikwidujemy, ograniczymy, naprawimy

Trwa dyskusja na temat nowego modelu finansowania świadczeń zdrowotnych w Polsce. Zapowiadane przez rząd zmiany są fundamentalne, ale - na razie mało skonkretyzowane.

O tym, jakie rysują się scenariusze wydarzeń, dyskutowali uczestnicy sesji "Finansowanie ochrony zdrowia" zorganizowanej w ramach Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress, Katowice 18-20 lutego 2016 r.).

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł wielokrotnie powtarzał, że poziom nakładów publicznych na ochronę zdrowia w wysokości ponad 4% PKB jest niewystarczający. Jego zdaniem musimy zwiększyć wydatki do minimum 6% PKB.

Popyt rośnie, wydatki stoją

Jak wskazywał Paweł Sztwier tnia, dyrektor generalny Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych Infarma, punkt wyjścia tymczasem jest taki, że budżet NFZ na świadczenia od około 5 lat rośnie mniej więcej w wysokości 2 mld zł rocznie. W tej chwili, według planu na 2016 r., jest to około 69 mld zł.

- To około 3% wzrostu nominalnego środków w budżecie NFZ rok do roku, nie uwzględniając inf lacj i . O mniej więcej tyle samo wzrasta PKB, czyli w relacji do produktu krajowego wydatki publiczne na zdrowie realnie stoją w miejscu - wyliczał.

Dyrektor Sztwiertnia podaje przykład raportu OECD za 2015 rok, gdzie po raz pierwszy Polska, obok Grecji czy USA, jest wymieniana jako kraj, k tóry nie ma powszechnego systemu dostępu do świadczeń z uwagi na wysoki poziom niezaspokojonych potrzeb zdrowotnych.

Zapotrzebowanie na dodatkowe środki jest więc ogromne. Według eksperta, wszystko sprowadza się do potrzeby podjęcia strategicznej, politycznej decyzji, czy chcemy dochodzić stopniowo do poziomu 6% PKB i określenia, jaki będzie docelowy model finansowania ochrony zdrowia.

Na razie strategiczną, kierunkową decyzją jest zapowiedź likwidacji NFZ i odchodzenia od systemu składkowego na rzecz finansowania ochrony zdrowia z budżetu państwa. Diabeł tkwi jednak w szczegółach. Andrzej Jacyna, zastępca prezesa NFZ ds. medycznych, podkreśla, że nie wiadomo jeszcze, czy tak to właśnie będzie wyglądać: całkowita likwidacja Funduszu i pełne finansowanie w trybie budżetowym.

- Jako płatnik wolelibyśmy drogę ewolucyjną. Najkorzystniejszym rozwiązaniem dla nas byłoby, gdyby utrzymano aktualny pobór składki ubezpieczeniowej, natomiast żeby rósł budżet w Ministerstwie Zdrowia. Czyli zwiększamy ogólne nakłady na ochronę zdrowia - powiedział.

A sam NFZ? Według prezesa można to sobie wyobrazić: nie będzie jakimś problemem organizacyjnym, żeby przenieść urzędników w całości czy części do urzędów wojewódzkich, a centralę NFZ zlikwidować i stworzyć w Ministerstwie Zdrowia departament, który zajmie się tymi zadaniami.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH