Zwiększenie limitów miejsc na studiach pielęgniarskich to dobre posunięcie, ale w ślad za tym muszą wzrosnąć środki przeznaczane na etaty pielęgniarskie.

Resort zdrowia zamierza dołożyć uczelniom pieniędzy, by zwiększyć limit przyjęć na kierunku pielęgniarskim. W przyszłym roku miejsc ma być o 521 więcej. Rząd do 2023 r. chce wykształcić dodatkowe 10 625 osób na tym kierunku. Pieniądze - ok. 221 mln euro - mają pochodzić z programu operacyjnego "Wiedza Edukacja Rozwój".

To jak najbardziej właściwe posunięcie ze strony Ministerstwa Zdrowia. Ale drugą równie ważną kwestią jest spowodowanie, by znacznie więcej młodych absolwentów kierunku pielęgniarskiego podejmowało pracę w wyuczonym zawodzie.

Pielęgniarki są coraz starsze: średnia wieku już przekroczyła 51 lat i ciągle rośnie. W przedziale wiekowym 20-30 lat jest ich zaledwie 5%. Dlatego zwiększenie liczby miejsc na uczelniach jest koniecznością i dobrze, że takie działania wreszcie są podejmowane. Na pewno jest późno, ale miejmy nadzieję, że nie za późno... Już dzisiaj z chęcią powitalibyśmy w zawodzie w ciągu roku 10 tys. młodych pielęgniarek, czyli tyle, o ile więcej chce wykształcić resort do 2023 r.

Kształcenie oczywiście wymaga czasu, więc działać trzeba już, poza tym uczelnie mają określone możliwości w zakresie bazy dydaktycznej, co też określa granice limitów przyjęć. Trzeba też pamiętać, że studia pielęgniarskie są kosztowne - połowa zajęć praktycznych musi się odbywać w szpitalach i przychodniach. Wsparcie kształcenia przez państwo jest konieczne.

Bardzo starannie trzeba się natomiast zastanowić, jak dobrze wykorzystać ten uczelniany potencjał, aby młodzież nie tylko wybierała kierunek pielęgniarski, ale i podejmowała pracę w zawodzie. Obecnie co roku prawo wykonywania zawodu odbiera ok. 3 tysiące pielęgniarek, a tylko co druga pielęgniarka i położna, która kończy uczelnię, wchodzi do zawodu.

Powody, dla których absolwenci studiów pielęgniarskich nie podejmują pracy w zawodzie, są wielorakie, ale zasadniczym pozostają niskie zarobki. Muszą znaleźć się większe pieniądze na etaty pielęgniarskie - to sprawa równie ważna jak wzrost limitów przyjęć na uczelniach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH