O możliwościach lepszej dostępności nowych terapii onkologicznych dla pacjentów dyskutowali 19 stycznia eksperci uczestniczący w konferencji na Uczelni Łazarskiego w Warszawie.

Wciągu najbliższych 10-15 lat nastąpi podwojenie liczby chorych na raka, co stanowi poważne wyzwanie - mówił dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii. Dodał, że kolejnym wyzwaniem są wyniki leczenia nowotworów - w Polsce znacząco gorsze niż w krajach Europy Zachodniej.

- Tam, gdzie na ochronę zdrowia przeznacza się 8 i więcej procent PKB, są one zdecydowanie lepsze. Ponieważ nie należymy do takich krajów, musimy szukać alternatywnych, pozabudżetowych możliwości finansowania. Daje je np. Fundusz Walki z Rakiem. Gdyby 7 mln obywateli zdecydowało się na ubezpieczenia komplementarne w wysokości ok. 50 zł miesięcznie, w krótkim czasie mielibyśmy możliwość finansowania innowacyjnych terapii przeciwnowotworowych - mówił specjalista.

Na zasadzie solidaryzmu

Przypomnijmy, że we wrześniu ub.r. zaprezentowany został raport Fundacji WHC. Główną tezą raportu jest rozwój wspomnianych alternatywnych źródeł finansowania dla onkologii, w tym komplementarnych ubezpieczeń zdrowotnych w Polsce.

Z nadwyżki pochodzącej z ich działalności byłby finansowany Fundusz Walki z Rakiem, umożliwiający dostęp do innowacyjnych technologii pozostających poza koszykiem świadczeń gwarantowanych. Rozwiązanie opiera się na zasadzie solidaryzmu: z innowacyjnych technologii w ramach Funduszu mogliby korzystać wszyscy Polacy, również najmniej zamożni, niemogący sobie pozwolić na opłacenie składki.

Do opublikowanych w ub.r. w Polsce dwóch ważnych raportów (Fundacji WHC i EY), dotyczących wdrożenia w Polsce modelu wczesnego dostępu do nowych leków, odniósł się także dr Rafał Zyśk, jeden z autorów nowego raportu Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego. - My postanowiliśmy dokonać przeglądu rozwiązań w innych krajach, aby przekonać się, czy model np. brytyjski jest tym, który warto implementować do naszych warunków - mówił ekspert.

Czego nam brakuje?

Rafał Zyśk zwrócił uwagę, że ustawą refundacyjną zlikwidowano wszystkie formy zgód indywidualnych wydawanych przez NFZ, które stanowiły jednak pewną możliwość wczesnego dostępu do innowacyjnych terapii. Zniknęła także chemioterapia niestandardowa.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH