W Irlandii bycie pielęgniarką to prestiż. Swoim koleżankom z Zachodu takiego statusu nasze siostry mogą pozazdrościć. M.in. dlatego emigrują.

Nadciąga kolejny kryzys w służbie zdrowia, tym razem dotyczący opieki pielęgniarskiej i położnych? Nie trzeba Nostradamusa, aby przewidzieć, że nastąpi to z końcem tej dekady - mówią same pielęgniarki.
Mają sporo ważnych argumentów, żeby ich postulatów z uwagą wysłuchali politycy.
Wydaje się jednak, że nie do końca i nie we wszystkim mają słuszność.
Rządzący natomiast już dziś powinni znać odpowiedzi na kilka ważnych pytań.
Czy powodem kryzysu pielęgniarskiej opieki medycznej będzie równie duży, jak w przypadku lekarzy, exodus przedstawicielek tej grupy zawodowej? Czy po 2010 roku nagle powstanie w systemie pokaźna wyrwa i zabraknie 50 tysięcy osób, a może ubędzie i 100 tysięcy przedstawicieli fachowego personelu pomocniczego?

Emancypacja

- W minionym stuleciu ukształtowany został społeczny wizerunek pielęgniarek i standardy etycznego ich postępowania - pisze Barbara Janus z Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Poznaniu w pracy poświęconej kompetencjom i odpowiedzialności swego środowiska.
- Jednym z kanonów było posłuszeństwo lekarzowi i lojalność wobec szpitala. Obecnie jest to wierność normom etycznym, podawanym przez zawodowe kodeksy etyczne - stwierdza autorka.
To przykład istotnych zmian, jakie dokonują się niejako obok ustawy o zawodzie pielęgniarek i położnych, która określa ich uprawnienia i obowiązki zawodowe. - Służyć należy pacjentom, a nie lekarzom - mówi prominentna przedstawicielka tego zawodu. Marzena Szwed-Kolińska, pielęgniarka na oddziale transplantacji szpiku kostnego Szpitala Uniwersyteckiego w Toruniu, ukończyła magisterskie studia. Na forum internetowym stwierdza, że dyplom w żadnym stopniu nie wpłynął na jej zarobki, ale nie z tego powodu chciała skończyć studia. Podniosła kwalifikacje, żeby lepiej wykonywać zawód.
- Współczesne pielęgniarstwo jest zupełnie inne niż to, którego uczono nas w liceum. Obecnie pielęgniarka jest partnerem lekarza, wspiera jego pracę.
Oczywiście, wykonuje zlecone jej zadania, ale ma też ogromny wpływ na to, co dzieje się na jej oddziale - stwierdza Szwed-Kolińska.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH