Polską interesuje się wiele firm ubezpieczeniowych i organizujących świadczenia zdrowotne w systemie komercyjnym

Z jednej strony nie spełniły się oczekiwania wielu naszych szpitali, że ich sytuacja finansowa będzie lepsza dzięki napływowi pacjentów z Europy Zachodniej. Z drugiej jednak, nie brakuje w Polsce placówek, wzmacniających swoje budżety leczeniem obcokrajowców. Przykład? Choćby Krakowskie Centrum Rehabilitacji, które rozwija współpracę z zagranicznymi firmami ubezpieczeniowymi. Angielscy pacjenci są źródłem 10 proc. przychodu KCR z zabiegów w zakresie endoprotezoplastyk stawu biodrowego i kolanowego.
Na tych angielskich kontaktach nie cierpią pacjenci z Małopolski, którzy zamiast 2 lat wyczekiwania na operację, są przyjmowani w ciągu od 3 do 6 miesięcy. Kontraktami z krakowskim Centrum zainteresowani są też ubezpieczyciele z innych państw Unii.

Sami nie przyszli

- Zagraniczne firmy ubezpieczeniowe nie przyszły do nas same. Najpierw trzeba było się zareklamować i poszukać kontaktów na Zachodzie - przyznaje Jacek Kukurba, zastępca dyrektora Krakowskiego Centrum Rehabilitacji.
Polską interesuje się wiele firm ubezpieczeniowych i organizujących świadczenia zdrowotne w systemie komercyjnym, które oferują tańsze usługi zdrowotne dla osób nieubezpieczonych w ogólnym systemie Unii, jak i osób, które są ubezpieczone. Takim przykładem może być limit określony poprzez barierę wieku, schorzenia towarzyszące lub dopłaty do niektórych usług nieznajdujących się w koszyku świadczeń zdrowotnych. Zachodnie firmy za usługi w Polsce płacą mniej niż firmom medycznym w danym państwie, lecz więcej niż za procedury naszego NFZ.
- Ale polskim placówkom i tak to się opłaca. Poprzez pośredników zawarliśmy umowę z angielską firmą na wykonywanie świadczeń zdrowotnych, które powstały na potrzeby rynku angielskiego - informuje dyrektor Kukurba. - Dzięki temu uzyskujemy dodatkowe przychody, niezależnie od kontraktu zawartego z NFZ na leczenie obcokrajowców z Unii.
Kontrakt Krakowskiego Centrum Rehabilitacji z NFZ pozwolił zrealizować wykonanie około 625 endoprotezoplastyk. - Moglibyśmy wykonać jeszcze ok. 100 endoprotezoplastyk rocznie, wykorzystując je na świadczenie usług cudzoziemcom. To dodatkowy przychód, pomocny w dofinansowaniu zakładu - dodaje dyrektor Kukurba.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH