W Polsce mamy 70-80 lekarzy mikrobiologów, 13 robi specjalizację z tej dziedziny, a takich specjalistów potrzeba nam 1-2 tysiące...

Zakażenia szpitalne nadal stanowią poważne wyzwanie dla polskiej ochrony zdrowia. Niewykonywanie badań bakteriologicznych, brak lekarzy mikrobiologów, a także nowoczesnego, refundowanego leczenia - to tylko niektóre aspekty problemu, które wywołały gorącą dyskusję podczas panelu w trakcie V Forum Rynku Zdrowia.

- W prasie, tej bardziej i mniej fachowej, często pojawiają się artykuły , które w podsumowaniu mówią o tym, że zakażenia szpitalne są w tej chwili największą epidemią naszych czasów. W nowej Ustawie o zakażeniach szpitalnych są one traktowane jako niezwykle ważny problem w placówkach, ale tak naprawdę to wszystko jest wirtualne - uważa prof. Anna Przondo-Mordarska, specjalista mikrobiolog z Katedry i Zakładu Mikrobiologii Akademii Medycznej im. Piastów Śląskich we Wrocławiu.

- Prawdziwa skala zakażeń w szpitalach jest ukrywana, a kwestia diagnostyki, w tym badań mikrobiologicznych - nadal pozostawia wiele do życzenia - dodała prof. Przondo-Mordarska.

Zdaniem profesor, dobrze zorganizowana i doposażona pracownia mikrobiologiczna jest w szpitalu konieczna, a odpowiednie dobranie terapii nie tylko sprzyja prawidłowemu leczeniu pacjenta, ale też powoduje racjonalne korzystanie z leków. Terapia może być po prostu tańsza. Często bez badań podaje się pacjentowi antybiotyk, co prawda skuteczny, jednak bardzo drogi, a można zastosować lek mniej silny, tańszy, a równie skuteczny w danym przypadku.

Statystyki nie ukazują problemu

Waldemar Olszak, przewodniczący Stowarzyszenia Kierowników Szpitalnej Sterylizacji i Dezynfekcji, przypomniał, że do wielu zakażeń dochodzi w gabinetach prywatnych, co wynika z niewłaściwej dezynfekcji endoskopów, głównie laparoskopów. Dodatkowo jednorazowy sprzęt próbuje się sterylizować i używać wielokrotnie.

- Powinniśmy sobie jednoznacznie powiedzieć, że sprzęt jednorazowego użytku jest sprzętem jednorazowego użytku - mówił Waldemar Olszak.

W opinii doktora Alfreda Sameta, kierownika Laboratorium Mikrobiologii Klinicznej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, w Polsce podaje się zaniżone dane co do występowania zakażeń szpitalnych.

- Od 0 do 2,5% to wskaźnik zakażeń szpitalnych w Polsce, według oficjalnych danych. Niektóre oddziały szpitalne w Polsce podają, że u nich nie występują zakażenia szpitalne. Tymczasem według danych Unii Europejskiej, na terenie Europy jest ok. 10% takich zakażeń - tłumaczy dr Samet.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH