Wyposażenie bloków operacyjnych w zdecydowanej większości naszych szpitali dramatycznie odbiega jeszcze od norm unijnych

Jak Polska długa i szeroka w szpitalach trwają remonty bloków operacyjnych. Wiadomo - dobrze wyposażone, odpowiadające unijnym standardom sale operacyjne, to ważny argument w negocjacjach kontraktu z płatnikiem i przepustka do sieci szpitali.
Po 2012 roku lecznice nie spełniające norm sanitarnych nie utrzymają się na rynku usług medycznych.
Naprawdę nowoczesne bloki operacyjne posiada jeszcze niewiele szpitali.
I trudno pod tym względem doszukiwać się reguł. Są kliniki, w których na salach nie ma klimatyzacji i szpitale, nawet powiatowe, gdzie działa klimatyzacja z nawiewem laminarnym. Różne, i to niezależnie od referencyjności, bywa wyposażenie w instrumentarium chirurgiczne.
Anegdotycznie brzmią opowieści profesorów: - Dwa lata temu kupiliśmy sobie własne pensety, bo te oddziałowe były już zbyt zużyte - usłyszeliśmy w jednej z klinik.

Wystarczy jedna ręka

To oczywiście jedna strona medalu, bo jest i druga. Są na krajowej mapie dobrze wyposażone bloki operacyjne i w klinikach, i w szpitalach wojewódzkich.
Nowoczesne sale operacyjne mają także szpitale miejskie - najczęściej tam, gdzie o lecznicę zadbał samorząd. Niewiele jest jednak takich miejsc.
- Sądzę, że teraz do wyliczenia bloków operacyjnych w naszym regionie, wybudowanych i wyposażonych według lub niemal według unijnych standardów, wystarczyłoby palców u ręki - mówi proszony o opinię profesor Marek Motyka, konsultant w dziedzinie chirurgii naczyniowej w województwie śląskim.
Uważa, że ponad połowa szpitali zabiegowych nawet nie zbliżyła się jeszcze do wymagań, jakim będą musiały sprostać w najbliższym czasie. W kierowanej przez profesora Motykę Klinice Chirurgii Naczyniowej i Ogólnej Śląskiej Akademii Medycznej, w Szpitalu Specjalistycznym nr 4 w Bytomiu, trwa dobudowywanie modułu operacyjnego. Budynek jest tak stary architektonicznie, że nie sposób zapewnić w nim, nawet po przebudowie, m.in. wymogu niekrzyżowania się traktów brudnych i czystych. Stąd konieczność dostawienia całego modułu.

Pot na pośladkach

Przebudowa wielu starych szpitali będzie sporym problemem, bo wymaga milionowych kwot. W uczelnianej Katedrze i Klinice Chirurgii Klatki Piersiowej, w Szpitalu Klinicznym nr 1 w Zabrzu, na zrealizowanie projektu dobudowy nowego fragmentu budynku, w którym ma powstać 6 sal operacyjnych i oddział intensywnej opieki medycznej spełniające normy unijne, potrzeba ponad 20 mln zł. Drzwi sal operacyjnych wychodzą wprost na korytarz, praktycznie nie ma odpowiedniej śluzy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH