Zabija szybciej niż rak

Samoistne włóknienie płuc to choroba ludzi starszych, zwykle po 50. roku życia. Jej przebieg jest dynamiczny i nieuchronnie prowadzi do śmierci.

Jak wyjaśnia prof. Jan Kuś, kierownik I Kliniki Chorób Płuc Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że samoistne włóknienie płuc zabija szybciej niż niejedna choroba nowotworowa.

Gdy w miąższu płuc

powstają blizny

- Samoistne włóknienie płuc jest jedną z postaci idiopatycznych śródmiąższowych zapaleń płuc. Mimo że w nazwie grupy tych chorób, do której zalicza się włóknienie, znajduje się słowo zapalenie, kojarzące się potocznemu odbiorcy z infekcją, nie jest to proces infekcyjny, ale immunologiczny - tłumaczy prof. Kuś.

Ekspert zaznacza, że w pierwszym etapie choroby dochodzi do mikrouszkodzenia nabłonka pęcherzyków płucnych. Te drobne uszkodzenia w procesie gojenia przekształcają się w blizny, czyli włóknienie pęcherzyków płucnych. W efekcie prawidłowy miąższ płuca zastępowany jest przez tkankę włóknistą.

Z czasem tego prawidłowego miąższu płuca ubywa coraz bardziej, co powoduje zaburzenia wymiany gazowej, spadek ciśnienia parcjalnego tlenu we krwi, a w efekcie końcowym niedotlenienie organizmu i poszczególnych narządów.

Choroba należy do grupy chorób rzadkich i jak wynika z danych epidemiologicznych pochodzących z angielskich, amerykańskich czy włoskich publikacji, występuje z częstością od 5 do 8 zachorowań na 100 tys. ludności.

- Na tej podstawie można wnioskować, że wskaźniki te są u nas podobne, co daje nam pomiędzy 2 a 3 tys. chorych - podkreśla prof. Kuś.

Czynniki ryzyka

wciąż nie są dokładnie znane

Nadal trudno jest wyjaśnić, co zapoczątkowuje całą chorobę. - Wśród "podejrzanych" znajdują się wirusy, czynniki środowiskowe, takie jak pyły organiczne czy mineralne, jednak bezpośrednich dowodów na związek tych czynników z chorobą nie ma - zaznacza prof. Kuś.

Dodaje: - Z przeprowadzonych badań epidemiologicznych wynika, że choroba ta występuje nieznacznie częściej u mężczyzn niż u kobiet, wielokrotnie częściej u ludzi starszych, zwłaszcza po 50. roku życia. Jedynymi znanymi czynnikami ryzyka wystąpienia samoistnego włóknienia płuc są więc wiek, płeć męska, a także palenie papierosów.

Specjalista zaznacza również, że samoistne włóknienie płuc ma bardzo niepomyślne rokowanie. - Mediana przeżycia w tej chorobie wynosi trzy lata. Oznacza to, że tylko połowa z tych chorych żyje trzy lata od rozpoznania, a kolejne 25 proc. nie dłużej niż 5 lat. Dodatkowo jest to przeżycie gorsze i krótsze niż w wypadku większości nowotworów. Trzeba pamiętać, że dziś znacznie dłużej żyją chorzy z rakiem prostaty, piersi, jelit, skóry czy tarczycy - wylicza prof. Kuś.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH