Zabiegajmy o wczesną rehabilitację

Nawet najlepiej wykonany, przy wykorzystaniu najnowocześniejszych metod i technik, zabieg ortopedyczny, bez rehabilitacji medycznej nie przyniesie oczekiwanego efektu terapeutycznego. Pacjent po interwencji chirurgicznej musi nie tylko na nowo nauczyć się korzystania ze swojej sprawności fizycznej, ale także pokonać bariery psychiczne, powstałe na skutek urazu czy choroby.

Słowo "rehabilitacja" ma swoje łacińskie źródło - stanowi połączenie określeń "re"- na nowo oraz "habilis" - sprawny. Rehabilitacja jest niezastąpioną składową leczenia pacjenta po urazach czy po zabiegach operacyjnych, m.in. w zakresie endoprotezoplastyki.

Postęp obejmujący metody diagnostyczne i lecznicze ratuje życie i zdrowie w wielu bardzo poważnych i skomplikowanych przypadkach. Postęp ten dotyczy także procesu regeneracji oraz zmniejszenia fizycznych i psychicznych następstw choroby.

Jak przyznaje dr Zygmunt Klosa, ordynator V Oddziału Rehabilitacyjnego i zastępca dyrektora ds. medycznych Wojewódzkiego Szpitala Chirurgii Urazowej im. dr. Janusza Daaba w Piekarach Śląskich, w Polsce nadal istnieje problem w dostępie pacjentów do rehabilitacji, zwłaszcza tych po zabiegach operacyjnych, po złamaniach czy endoprotezoplastyce. To jednak ulega powoli zmianie.

Korzystne zmiany

Do tej pory pacjenci byli wpisywani do kolejki i długo oczekiwali, co było bardzo niekorzystne dla procesu leczenia. - Dobrym rozwiązaniem w tym zakresie - przekonuje dr Klosa - jest wprowadzenie od tego roku zasady, że pacjenci po urazach i po endoprotezoplastyce w ciągu 6 miesięcy od zabiegu mają być rehabilitowani. NFZ podwyższył też wartość punktową za osobodzień takiego pacjenta do 200 punktów.

- Takie rozwiązanie przybliża nas do tego, aby opłacalność oddziału rehabilitacyjnego była na odpowiednim poziomie. Stawka 110 punktów za osobodzień, która obowiązywała do tej pory, była zdecydowanie niewystarczająca. Powodowała, że oddziały rehabilitacyjne przynosiły szpitalom straty - zaznacza dr Klosa.

- Ta zmiana w finansowaniu, a jednocześnie nowelizacja ustawy o działalności leczniczej, która dopuszcza w szpitalach publicznych, mających kontrakt z NFZ, możliwość realizowania rehabilitacji na zasadach komercyjnych, będzie powodowała większą dostępność pacjentów do tego rodzaju świadczeń. To oznacza ogromny postęp, bo często z powodu braku kontraktu zasoby ludzkie i sprzętowe na szpitalnych oddziałach nie były w pełni wykorzystywane - przekonuje.

Wprowadzone ustawowo zmiany powodują na przykład, że jeżeli szpital ma z NFZ zakontraktowanych 30 łóżek na oddziale rehabilitacyjnym, a ma ich w sumie 50, to na pozostałe 20 łóżek może przyjmować pacjentów odpłatnie, pod warunkiem spełnienia odpowiednich wymagań nie kolidujących z już podpisaną umową z NFZ.

Zdaniem dr. Klosy, także zmiana sposobu finansowania (na ryczałtowy) szpitali, które znalazły się w sieci, powinna gwarantować zwiększoną dostępność pacjentów do świadczeń rehabilitacyjnych, zwłaszcza stacjonarnych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH